Przez 40 lat był zmuszany do pracy i trzymany w zimnej szopie. "Pies miał lepiej niż on"

2022-01-21 10:08
Przez 40 lat był zmuszany do pracy i trzymany w strasznych warunkach. Pies miał lepiej niż on
Autor: GLAA W tej szopie przez 40 lat mieszkał człowiek

Trudno uwierzyć w koszmar, jaki przeżył mężczyzna, który od 16. roku życia przez ponad 40 lat był wykorzystywany do niewolniczej pracy i trzymany w 2-metrowej, zimnej szopie. Za jego tragedią stoją ojciec i syn z Wielkiej Brytanii - nie widzieli niczego złego w tym, co robili. Funkcjonariusze mówią o wstrząsającym śledztwie i dodają: "Pies tej rodziny spał w lepszych warunkach".

56-letni Peter Swailes i jego 81-letni ojciec, Peter Swailes senior - to oni przez ponad czterdzieści lat przetrzymywali na swojej farmie w Carlisle i wykorzystywali do niewolniczej pracy mężczyznę, którego tożsamość nie została ujawniona. Zaczęło się, gdy ich ofiara miała zaledwie 16 lat, skończyło się, gdy miała 58. W 2018 roku przedstawiciele Gangmasters and Labor Abuse Authority (GLAA), jednostki zajmującej się m.in. przypadkami współczesnego niewolnictwa, dostali anonimowe zgłoszenie, że na terenie jednego z gospodarstw w nieludzkich warunkach jest więziony mężczyzna. Na miejscu zastali koszmarny widok. Jak informuje "BBC", mężczyzna mieszkał w dwumetrowej, nieogrzewanej szopie bez okna i bez oświetlenia. Spał na ziemi, na posłaniu z tektury i starych dywanów, przykryty brudną kołdrą. W środku znajdował się co prawda grzejnik elektryczny, ale nie działał. "Pies tej rodziny mieszkał w budzie, która była w o wiele lepszym stanie, niż szopa zamieszkiwana przez tego mężczyznę. Żaden człowiek nie powinien żyć w takich warunkach" - mówili śledczy. 

CZYTAJ TAKŻE: Wiadomo, po jakim czasie mija skuteczność szczepionek przeciw Covid-19. Zaskakujące wyniki!

Super Raport 20.01 (Goście: Paweł Kowal - KO, gen. Adam Rapacki - były zastępca Komendanta Głównego Policji) Sedno Sprawy: Grzegorz Schetyna

56-latek przyznał się do wykorzystywania mężczyzny, prawdopodobnie jednak nie widzi w tym niczego złego. W trakcie zatrzymania powiedział: "Nie, znowu to całe niewolnictwo". On i jego 81-letni ojciec usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa na podstawie ustawy o współczesnym niewolnictwie z 2015 roku. 56-latek usłyszy wyrok 4 lutego tego roku, jego ojciec nie doczekał rozwiązania sprawy - zmarł we wrześniu 2021 roku. 

CZYTAJ TAKŻE: W Chicago jak na polu walki. W jeden weekend w strzelaninach zginęło 5 osób

Sonda
Słyszałaś/słyszałeś o współczesnym niewolnictwie?

Co z ofiarą? Prokurator Barbara Webster, prowadząca sprawę, poinformowała, że 62-letni w tej chwili poszkodowany "ma zakwaterowanie, z którego jest bardzo zadowolony i opiekuna, który przychodzi do niego regularnie i będzie się nim zajmował do końca życia”. Martin Plimmer z GLAA przyznał, że sprawa jest wstrząsająca. W rozmowie z "BBC" powiedział: "Przez wszystkie lata mojej służby w organach ścigania nigdy nie spotkałem się ze współczesnym przypadkiem niewolnictwa, w którym wyzysk miał miejsce przez tak długi czas”.

CZYTAJ TAKŻE: Turystka negatywnie oceniła hotel. Jego właściciel żąda od niej ogromnego odszkodowania!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE