Rosja rozszerza uprawnienia służb. Kontrola telefonów na granicy

2026-04-19 11:21

Rosyjskie służby graniczne uzyskały formalne prawo kontrolowania telefonów, tabletów i laptopów podróżnych; odmowa udostępnienia urządzenia może skończyć się grzywną lub aresztem - poinformował niezależny rosyjski portal Nastojaszczeje Wriemia.

Putin: przeprowadziliśmy testy torpedy nuklearnej

i

Autor: Sergei Karpukhin/ AKPA
  • Służby graniczne w Rosji mogą legalnie kontrolować telefony, tablety i laptopy podróżnych
  • Nowe przepisy wynikają z nowelizacji ustawy „O granicy państwowej”
  • Odmowa odblokowania urządzenia może skutkować grzywną lub aresztem do 15 dni
  • Kontrola obejmuje dostęp do danych traktowanych jako „przedmioty”

Rosyjskie służby graniczne uzyskały takie uprawnienia na skutek wprowadzonej kilka dni temu nowelizacji ustawy „O granicy państwowej”. Nowe regulacje potwierdzają praktykę stosowaną już wcześniej, tym razem jednak w bardziej sformalizowanej wersji – z jasno określonymi konsekwencjami dla opornych.

Zgodnie z przepisami funkcjonariusze mogą zażądać udostępnienia urządzenia do kontroli. Odmowa, w tym brak zgody na odblokowanie telefonu, może zostać uznana za niewykonanie polecenia służbowego. W takim przypadku grozi grzywna w wysokości kilku tysięcy rubli (1 rubel to równowartość około 4,5 polskiego grosza) lub nawet do 15 dni aresztu. Formalnie chodzi o możliwość „kontroli przedmiotów”, do których zaliczono również urządzenia elektroniczne.

Eksperci zauważają, że choć nowe przepisy nadają działaniom służb ramy prawne, budzą jednocześnie poważne wątpliwości konstytucyjne. Dostęp do prywatnej korespondencji i danych zwykle wymaga decyzji sądu, tymczasem na granicy procedura może zostać skrócona do polecenia funkcjonariusza. Nie jest to zresztą nowość – kontrole urządzeń elektronicznych przeprowadzano już wcześniej, choć ich status prawny pozostawał niejednoznaczny. Według niezależnego serwisu nowe regulacje raczej porządkują rzeczywistość niż ją tworzą, co w rosyjskich warunkach oznacza często nadanie oficjalnej formy rozwiązaniom testowanym wcześniej w praktyce.

Władze uzasadniają zmiany koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i przeciwdziałania przemytowi czy ekstremizmowi. Krytycy argumentują jednak, że zakres kontroli może być znacznie szerszy, a sama procedura – trudna do zweryfikowania przez osobę poddawaną kontroli. W efekcie podróżny staje przed prostym wyborem: współpracować albo ryzykować konsekwencje administracyjne.

Rozwiązania te wpisują się w szerszy trend rozszerzania kontroli nad danymi cyfrowymi w Rosji. Organizacje obrońców praw człowieka, takie jak Human Rights Watch, alarmują, że władze zwiększają dostęp służb do informacji o aktywności użytkowników, zarówno w sieci, jak i poza nią. W tym kontekście kontrola urządzeń na granicy stanowi bezpośrednie uzupełnienie systemów nadzoru już funkcjonujących w Rosji

ROSYJSKI SZPIEG W WĘGIERSKIM RZĄDZIE?! Ameryka i Rosja w szoku po upadku Orbana! | TRACZYK, LUBECKA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki