Wesele Donalda Trumpa Juniora. ProPublica twierdzi, że część kosztów pokrył rosyjski oligarcha
Wesele Donalda Trumpa Juniora odbyło się w maju na prywatnej wyspie na Bahamach i trwało trzy dni. Teraz wystawna impreza znalazła się w centrum medialnego zainteresowania. Portal ProPublica twierdzi, że część kosztów związanych z luksusowym przyjęciem miał sfinansować rosyjski biznesmen Umar Kriemliow, uznawany za osobę powiązaną z współpracownikami Władimira Putina. Dziennikarze twierdzą, że to właśnie oligarcha pokrył rachunek za wynajem rajskiej wyspy oraz imponujący pokaz fajerwerków, co wiązało się z wydaniem setek tysięcy dolarów.
Umar Kriemliow jest szefem Międzynarodowego Stowarzyszenia Bokserskiego (IBA) i to właśnie z konta w Dubaju, powiązanego z tą organizacją, miały rzekomo pochodzić środki na wesele. Dodatkowo, jak twierdzi ProPublica, współpracownicy rosyjskiego oligarchy mieli być bezpośrednio zaangażowani w logistykę i organizację uroczystości na Bahamach.
Przyjaźń myśliwych? Rzecznik Trumpa Juniora reaguje na doniesienia
Według informacji ujawnionych przez amerykańskich dziennikarzy w imprezie uczestniczyło około pięćdziesięciu gości, w tym kilkoro Rosjan, którzy nie byli znani pozostałym osobom. Był tam między innymi Aleksandr Łagutin, powiązany w przeszłości z rosyjskim sektorem zbrojeniowym i energetycznym.
Rzecznik prasowy syna amerykańskiego prezydenta odniósł się do tych ustaleń, nie dementując faktu finansowania wesela przez Kriemliowa.
Przedstawiciel Donalda Trumpa Juniora tłumaczył, że relacja z rosyjskim biznesmenem ma charakter czysto prywatny i narodziła się w środowisku myśliwych, podkreślając jednocześnie, że mężczyzn nie łączą żadne interesy ani powiązania biznesowe. Z kolei Frank Montoya Jr., były oficer FBI, w rozmowie z ProPublicą stwierdził, że przyjęcie tak pokaźnego prezentu od osoby tego rodzaju stawia syna głowy państwa w bardzo kłopotliwym położeniu. Warto dodać, że choć Donald Trump Junior nie piastuje oficjalnych stanowisk, jest uznawany za kluczowego doradcę ojca. Sam Donald Trump nie pojawił się na uroczystości.