Spis treści
Atak rekina w Brazylii. Nastolatka cudem uniknęła śmierci, ale straciła nogę
Wakacyjny wypoczynek w brazylijskim stanie Pernambuco zamienił się w prawdziwy koszmar dla dziewiętnastoletniej Marceli Vitorii de Lima Santos. Nastolatka pływała w oceanie przy plaży Boa Viagem, gdzie niespodziewanie zaatakował ją agresywny rekin tygrysi. Dziewczyna zaczęła tonąć, jednak z pomocą błyskawicznie pospieszyli jej kuzyn i inni plażowicze z ratownikiem. Kiedy udało się ją wyciągnąć z oceanu przy wsparciu zgromadzonych świadków, obrażenia ofiary wyglądały już niezwykle poważnie. Zdarzenie to miało miejsce zaledwie dobę po krwawym ataku rekina na jedenastolatka na pobliskim kąpielisku Piedade.
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności na plaży wypoczywał akurat lekarz, który natychmiast przystąpił do akcji ratunkowej na piasku. Użył opaski uciskowej, co skutecznie zahamowało silny krwotoK. Petrus de Andrade Lima, dyrektor Hospital da Restauracao, jednoznacznie przyznał, że to właśnie interwencja przypadkowego lekarza najpewniej pozwoliła utrzymać dziewczynę przy życiu. Stan nastolatki po transporcie określano jako bardzo ciężki. Chirurdzy musieli podjąć trudną decyzję o amputacji nogi na wysokości uda.
Niebezpieczne plaże w Pernambuco. Ataki rekinów to rosnący problem w regionie
Dokładnie 24 godziny przed tragedią nastolatki w tej samej części wybrzeża rozegrał się inny wstrząsający dramat. W rejonie plaży Piedade rekin rzucił się na jedenastoletniego Joao Lucasa Castora Nemezio Salesa. Dziecko straciło lewą nogę, ma też poważne rany na biodrze, drugiej nodze i lewej ręce. Plaże Boa Viagem i Piedade dzieli zaledwie dziesięciominutowa podróż samochodem wzdłuż wybrzeża.
Poniedziałkowy wypadek 19-latki stanowi już 84 tego typu zdarzenie w rejonie Pernambuco od momentu rozpoczęcia rejestrowania ataków rekinów w 1992 roku. Był to czwarty tak groźny incydent odnotowany w tym konkretnym stanie od początku obecnego roku. Wcześniej trzynastoletni chłopiec zmarł po ataku na kąpielisku Del Chifre w mieście Olinda.