Sławny seryjny morderca nie żyje. Występował w "Randce w ciemno"!

2021-07-30 14:15
Sławny seryjny morderca nie żyje! Śmierć w rocznicę zbrodni
Autor: AP Sławny seryjny morderca nie żyje! Śmierć w rocznicę zbrodni

Jeden z najsławniejszych seryjnych morderców nie żyje! Rodney Alcala (78 l.) z Kalifornii zabił co najmniej siedem osób, w tym 12-letnią dziewczynkę. Sam zmarł spokojnie w więziennym szpitalu, nie doczekawszy wykonania wyroku śmierci, na którą skazano go jeszcze w 2011 roku. Rodney Alcala szukał ofiar między innymi w... telewizyjnym show "Randa w ciemno".

Kto by pomyślał, że uczestnik cukierkowej "Randki w ciemno" może okazac się seryjnym mordercą?! Tak właśnie stało się w przypadku Rodneya Alcala (78 l.) z Kalifornii. Mężczyzna jeszcze w 1978 roku wziął udział w programie telewizyjnym "The Dating Game", w Polsce znanym jako "Randka w ciemno". W wersji amerykańskiej uczestniczka również dokonuje wyboru między trzema kandydatami, zadając im pytania, ale nie widząc ich przed swoją decyzją. W 1978 roku wybrany został właśnie Rodney Alcal. Na szczęście uczestniczka show w porę zorientowała się, że ma do czynienia z kimś podejrzanym. Nie zgodziła się na randkę w ciemno z powodu "dziwnego zachowania" swojego wybranka. Jak się potem okazało, prawdopodobnie uniknęła dzięki swojej intuicji potwornej śmierci. Rodney Alcal miał wtedy na koncie już co najmniej dwa morderstwa.

NIE PRZEGAP: Polska piękność zapłaci fortunę bo krytykowała swoją pupę

NIE PRZEGAP: Rozłam w rodzinie królewskiej! Ktoś wziął stronę Meghan, a nie królowej

Jednak pozostawał bezkarny aż do 2010 roku. Dopiero wtedy aresztowano go po tym, jak powiązano jego osobę z dwoma zabójstwami z lat siedemdziesiątych. Chodziło o uduszoną pończochami stewardesę Cornelię Crilley (+23 l.) i drugie zabójstwo, Ellen Jane Hover (+23 l.). Rodney Alcal przyznał się do zabójstw, a dalsze śledztwo udowodniło, że zabił jeszcze pięć innych osób, w tym 12-letnią Robin Samsoe. Zabijał powoli, gwałcąc i stopniowo dusząc ofiary. Czekał, aż się ockną, by mordować je dalej. Prawdopodobnie lista jego ofiar jest znacznie dłuższa. W 2011 roku został skazany na karę śmierci. Nie doczekał wykonania wyroku. Zmarł z przyczyn naturalnych niemal dokładnie w 50. rocznicę jednej ze swoich zbrodni w więziennym szpitalu stanowym Corcoran w Kalifornii.

NIE PRZEGAP: Dziadkowie zabili 17-latkę bo założyła dżinsy do modlitwy

NIE PRZEGAP: Shakira ukradła 65 milionów?! Możliwy wyrok więzienia

Ukrainka Yana Ch zabiła innego Ukraińca podczas awantury w mieszkaniu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE