Stado niedźwiedzi zabiło matkę z córką?! Szokujące nowe fakty

2026-11-05 12:20

Nowe doniesienia na temat śmiertelnego ataku niedźwiedzia w Kanadzie! 48-letnia kobieta i jej 20-letnia córka zginęły podczas spaceru leśnym szlakiem. Wszystko wskazuje na to, że zostały zaatakowane przez więcej niż jednego niedźwiedzia - informuje CTV News, powołując się na śledczych. Ciała obu kobiet odnaleziono w odstępie jednego dnia. Trwają poszukiwania niedźwiedzi, a mieszkańcy zostali ostrzeżeni przed wchodzeniem do lasu.

Ryczący niedźwiedź grizzly. Na wstawce ofiary ataku: Jenny Balcarras i Selah Reed. O tragedii przeczytasz na SE.
Autor: GoFundMe, Michal Ninger/Shuttestock/ Shutterstock Stado niedźwiedzi zabiło matkę z córką?! Szokujące nowe fakty

Niedźwiedzie grizzly rozszarpały matkę i córkę! Obie zginęły podczas spaceru

Ten dramat rozegrał się w pobliżu miejscowości Bella Coola w kanadyjskiej Kolumbii Brytyjskiej. 48-letnia Jenny Balcarras i jej 20-letnia córka Selah Reed wybrały się na spacer leśnym szlakiem. Kiedy nie wróciły do domu, w niedzielę, 1 listopada rodzina zgłosiła ich zaginięcie. Rozpoczęły się poszukiwania, w których uczestniczyli policjanci i funkcjonariusze zajmujący się ochroną przyrody.

W poniedziałek odnaleziono szczątki 48-latki. Dzień później ratownicy natrafili na ciało jej córki. Według śledczych kobiety najprawdopodobniej padły ofiarą ataku niedźwiedzi grizzly.

Matka i córka zginęły w lesie. Mogło zaatakować kilka niedźwiedzi

Jak podaje CTV News, śledczy podejrzewają, że za śmierć kobiet odpowiada więcej niż jeden niedźwiedź. Inspektor Jeff Tyre przyznał, że na razie nie wiadomo dokładnie, ile zwierząt uczestniczyło w ataku.

W okolicy trwa obława na niebezpieczne zwierzęta. Schwytane niedźwiedzie zostaną zbadane, a te uznane za odpowiedzialne za śmierć kobiet mają zostać zabite ze względów bezpieczeństwa.

Tragedia wstrząsnęła rodziną ofiar. Jenny była terapeutką zajmującą się sztuką. Niedawno przeprowadziła się do Bella Coola, gdzie chciała rozpocząć nową pracę i kolejny etap życia. Osierociła dzieci, zostawiła też wnuka.

Jej 20-letnia córka Selah, jak napisali bliscy podczas internetowej zbiórki pieniędzy, miała „całe życie przed sobą”. Rodzina zbiera teraz środki na dwa pogrzeby.

To nie pierwszy atak grizzly w tej okolicy

Niemal dokładnie rok wcześniej w tym samym regionie niedźwiedź grizzly zaatakował grupę około 20 uczniów i nauczycieli. Jedna osoba dorosła i troje dzieci odniosły poważne obrażenia.

Wtedy do poszukiwań zwierzęcia skierowano 24 funkcjonariuszy, którzy przez dwa tygodnie przeczesywali okolicę. Niedźwiedzia nie udało się odnaleźć.

Teraz służby ponownie apelują do mieszkańców i turystów, by unikali szlaku, na którym zginęły kobiety. Śledztwo w sprawie ich śmierci trwa.

Sonda
Czy wiesz, jak należy się zachować w przypadku spotkania niedźwiedzia?
Niedźwiedzie napełniają brzuszki przed snem

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI