Szokująca teza po utonięciu trzech sióstr! Ich mama utopiła się 16 lat wcześniej

2026-05-25 10:41

Ta wielka tragedia wydarzyła się w połowie maja w Wielkiej Brytanii. Pewnego ranka z morza u wybrzeży Brighton wyłowiono ciała trzech kobiet. Mówiono, że wszystkie były ubrane wieczorowo, wszystkie zostawiły płaszcze i torebki na skalistym brzegu. Niedługo później okazało się, że były siostrami. Wciąż nie wiadomo, jak doszło do ich śmierci, tymczasem po sieci krążą opinie, że tragedia może mieć coś wspólnego z tym, że 16 lat wcześniej utopiła się ich mama.

Zwłoki trzech kobiet wyłowione z morza. Wiadomo, kim były. To siostry

i

Autor: PAP/EPA, Sussex Police/ PAP Zwłoki trzech kobiet wyłowione z morza. Wiadomo, kim były. "To siostry"
  • Wstrząsające odkrycie w Brighton: służby wyłowiły z morza ciała trzech sióstr, co natychmiast wywołało falę spekulacji i żałoby.
  • Jane (36), Christina (32) i Rebecca (31) zginęły w niewyjaśnionych okolicznościach, a policja intensywnie bada przyczyny tragedii, wykluczając na razie udział osób trzecich.
  • Rodzina dementuje sensacyjne doniesienia mediów, jednocześnie prosząc o pomoc w rozwikłaniu zagadki ich śmierci.

Dokładnie 13 maja około godz. 5:45 na plażę w Brighton pojechały służby, po tym, jak ktoś zadzwonił do nich mówiąc, że w morzu znajduje się jedna osoba i może mieć kłopoty z wydostaniem się z niego. W sumie ratownicy wyciągnęli z wody trzy ciała. "Podejrzewa się, że kobiety weszły do ​​wody niedaleko miejsca, w którym je znaleziono" - pisał "The Sun". Źródła, na które powoływał się serwis twierdziły wówczas, że "kobiety były prawdopodobnie w wieku późnych lat nastoletnich lub wczesnej dwudziestki i miały na sobie ubrania wyjściowe". Torebki i płaszcze ofiar znaleziono na kamienistej plaży. "Cały dzień łodzie straży przybrzeżnej przeczesywały wodę, a nad nimi krążył helikopter" - można było przeczytać.

Trzy siostry nie żyją. Służby wyłowiły je z morza

W wodzie zginęły siostry: Jane Adetoro (36 l.), Christina Walters (32 l.) i Rebecca Walters (31 l.) z londyńskiej dzielnicy Uxbridge. "Żadne słowa nie są w stanie opisać bólu po stracie trzech córek w kwiecie ich życia. Jane, Christina i Becky były dla mnie kimś więcej niż córkami; były moją radością, moją siłą i pięknym światłem, które napełniało naszą rodzinę szczęściem i miłością" - napisał w rozdzierającym komunikacie ich tata.

Mama sióstr zginęła 16 lat temu

Policja z Sussex poinformowała, że ​​trwa dochodzenie, które ma ustalić, w jaki sposób ta trójka znalazła się w wodzie. "Na razie nie ma dowodów wskazujących na udział osób trzecich lub popełnienie przestępstwa" - przekazano. Tymczasem w sieci pojawiły się tezy, że śmierć trzech sióstr może mieć związek z tym, że przed szesnastoma laty w podobny sposób zginęła ich mama. Ciało 43-letniej Janice odnaleziono w 2010 roku w jeziorze Brookvale w Erdington w Birmingham, miesiąc po tym, jak zaginęła. Kobieta zmagała się z chorobą psychiczną. Gdy zmarła jej córki miały 15, 16 i 20 lat. "Nigdy się z tego nie otrząsnęły, ale nie ma takiej możliwości, by teraz nagle wszystkie trzy targnęły się na swoje życie w związku z tym, co wydarzyło się 16 lat temu" - mówi macocha kobiet. Dodaje, że ich tata, 68-letni Joseph, od momentu, gdy dowiedział się, że jego córki nie żyją, jest w stanie katatonii. "Nie chce zamknąć oczu. Zapomina jeść".

Lokalna policja prosi o pomoc każdego, kto może mieć jakiekolwiek informacje na temat okoliczności śmierci trzech sióstr. Rodzina prosi, by powstrzymać się przed wygłaszaniem jakichkolwiek tez. Prostuje też informacje, które wcześniej docierały do mediów. "Nie korzystały z mediów społecznościowych i były singielkami, były w pełni ubrane, łącznie z butami. Nie były ubrane wyjściowo, tylko normalnie. Nie imprezowały, nie piły" - mówi ich ciotka. 

Kobieta utonęła w Bałtyku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki