Spis treści
Tragiczny upadek z 11. piętra. Nie żyje dziecko
Do tragedii doszło we wtorek około godziny 20.15. Jak informuje policja, służby natychmiast ruszyły na osiedle Aurorahügel w Frankfurcie nad Odrą. Przed wejściem do wysokiego bloku znaleziono ciężko ranne dziecko. Obrażenia były tak poważne, że ratownicy nie mieli szans na skuteczną pomoc. Chłopiec zmarł na miejscu.
Według ustaleń policji 6‑latek przebywał w mieszkaniu na 11. piętrze razem z matką. Z nieustalonych jeszcze powodów miał przechylić się przez barierkę balkonu i spaść w dół. Śledczy podkreślają, że okoliczności wypadku są nadal badane.
W momencie tragedii matka była w mieszkaniu
W chwili tragedii matka chłopca była w mieszkaniu, ale – jak przekazał rzecznik policji cytowany przez "Bild" – nie zauważyła, co się dzieje na balkonie. Kobieta jest w szoku i została objęta opieką psychologiczną. Na miejscu pracowali policjanci, ratownicy oraz służby kryminalne.
Mieszkańcy wstrząśnięci śmiercią dziecka
Frankfurt nad Odrą jest wstrząśnięty dramatem. To kolejne w ostatnich miesiącach zdarzenie z udziałem małych dzieci w blokach mieszkalnych. Mieszkańcy mówią o „niewyobrażalnej tragedii” i pytają, jak mogło dojść do takiego wypadku.
Śledztwo trwa
Policja bada, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy też zawiodły zabezpieczenia balkonu. Kluczowe będą zeznania matki oraz analiza miejsca zdarzenia. Niemieckie media podkreślają, że odpowiedzi na najważniejsze pytania mogą pojawić się dopiero po zakończeniu czynności śledczych.