Spis treści
„Zrobiłbym dokładnie to samo”
W wyemitowanej w czwartek rozmowie Trump został zapytany, czy żałuje decyzji o wejściu w konflikt z Iranem, który doprowadził do gwałtownej eskalacji na Bliskim Wschodzie.
– Nie wierzę w słowo „żałuję”. Można zawsze trochę popytać siebie samego – powiedział prezydent.Po chwili dodał jeszcze mocniej: – Jeżeli miałbym uczynić to znowu, zrobiłbym dokładnie to samo.
Trump odrzucił też sugestie, że część jego wyborców jest zniechęcona wojną i jej konsekwencjami.
– Nie sądzę, aby byli zdemoralizowani. Sądzę, że są bardzo dumni z faktu, że nie pozwalam, aby Iran miał broń nuklearną – oświadczył.
Wojna zakończy się po wyborach? Trump podtrzymuje swoją tezę
Prezydent USA powtórzył również opinię, którą wyraził dzień wcześniej: jego zdaniem wojna zakończy się natychmiast po nadchodzących wyborach do Kongresu. Według Trumpa Teheran próbuje wpłynąć na wynik głosowania, które zdecyduje o tym, czy Partia Republikańska utrzyma kontrolę nad obiema izbami.
To właśnie kampania wyborcza – jak zauważa Reuters – staje się dla Republikanów coraz trudniejsza. Rosnące ceny ropy i gazu, będące bezpośrednim skutkiem wojny z Iranem, są jednym z największych problemów partii na finiszu kampanii.
Krwawe skutki konfliktu. Tysiące zabitych, miliony uchodźców
USA i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. W odpowiedzi Teheran przeprowadził uderzenia na Izrael oraz amerykańskie obiekty w państwach Zatoki Perskiej. Wymiana ciosów szybko przerodziła się w regionalny chaos.
Izraelskie ataki na Liban oraz irańskie kontruderzenia doprowadziły do tysięcy ofiar śmiertelnych, a miliony ludzi zostały zmuszone do ucieczki ze swoich domów. Sytuacja humanitarna w regionie jest dramatyczna, a międzynarodowe organizacje alarmują o rosnącym kryzysie uchodźczym.
Trump nie cofa się ani o krok
Mimo narastającej krytyki i obaw o wynik wyborów, Trump w wywiadzie dla Fox News pokazał, że nie zamierza zmieniać kursu. Jego słowa sugerują, że prezydent wierzy, iż twarda postawa wobec Iranu przyniesie mu polityczne korzyści – nawet jeśli koszt wojny ponoszą miliony ludzi na Bliskim Wschodzie.