Trump się cofa? „Nie jestem pewien, czy pozwolę Ukrainie na produkcję Patriotów”

Donald Trump zaskoczył nowym stanowiskiem w sprawie Ukrainy. W rozmowie z „Financial Times” prezydent USA przyznał, że „nie jest pewny”, czy udzieli Kijowowi licencji na produkcję pocisków do systemów Patriot – choć jeszcze kilka dni temu deklarował coś zupełnie innego. Słowa Trumpa wywołały polityczne poruszenie, bo mowa o kluczowej technologii, która ma chronić ukraińskie miasta przed rosyjskimi rakietami.

Donald Trump wskazuje palcem przed siebie. O jego niepewnej decyzji w sprawie Patriotów dla Ukrainy przeczytasz na SE.
Autor: Noamgalai/ Shutterstock

Trump zmienia ton: „Musimy uważać, komu dajemy licencję”

W czwartkowej rozmowie telefonicznej z brytyjskim dziennikiem Trump stwierdził, że Patriot to „bardzo wyjątkowa broń” i USA muszą ostrożnie decydować, komu pozwalają na jej produkcję. Dodał, że sprawa jest analizowana, a decyzja nie została podjęta.

To wyraźny zwrot, bo 8 lipca podczas szczytu NATO w Ankarze Trump miał – według relacji Wołodymyra Zełenskiego – zgodzić się na udzielenie Ukrainie licencji na produkcję rakiet Patriot. Ukraiński prezydent powtórzył to również po wtorkowym spotkaniu w Białym Domu.

„Nie zabiegam o pociski. Zabiegamy o pokój”

Trump w rozmowie z „FT” podkreślił, że jego celem jest zakończenie wojny.

– Mówiąc bardzo prosto, chcemy zakończenia wojny na Ukrainie z Rosją. Nie zabiegam o pociski rakietowe. Zabiegamy o pokój – powiedział.

To kolejny sygnał, że prezydent USA chce mocniej postawić na dyplomację, a nie na zwiększanie ukraińskich zdolności obronnych.

Wysłannicy Trumpa pojadą do Kijowa

Trump zapowiedział również, że w najbliższych dniach jego wysłannicy – Jared Kushner i Steve Witkoff – po raz pierwszy odwiedzą Ukrainę. Według „Financial Times” ich misja ma ożywić działania dyplomatyczne i pomóc w wypracowaniu drogi do zakończenia wojny.

Radio Wolna Europa informowało wcześniej, że wizyta ma odbyć się w drugiej połowie sierpnia. Kushner i Witkoff mieliby wziąć udział w wydarzeniach związanych z 35. rocznicą niepodległości Ukrainy, przypadającą 24 sierpnia.

Co dalej z Patriotami?

Nowe słowa Trumpa stawiają pod znakiem zapytania projekt, który Ukraina przedstawiała jako przełomowy. Produkcja pocisków Patriot na miejscu mogłaby znacząco zwiększyć jej zdolności obronne i uniezależnić od dostaw z USA.

Teraz jednak wszystko zależy od decyzji prezydenta USA – a ta, jak widać, wcale nie jest przesądzona.

Sonda
Czy Donald Trump nadal ma siłę, by skutecznie rządzić USA?
Myśleliśmy, że to koniec świata....

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki