Spis treści
Szturm na granicę. Melilla odcięta od Maroka
Według władz cytowanych przez RTVE, przejście graniczne w Melilli zostało zamknięte około godziny 22 po tym, jak doszło do próby masowego przekroczenia granicy. Delegatura rządu potwierdziła, że sytuacja była na tyle poważna, iż konieczne było natychmiastowe wstrzymanie ruchu.
Szef lokalnych władz Melilli, Juan Jose Imbroda, ocenił liczbę prób nielegalnych przyjazdów na „około 300, najwyżej 400”. Jak podkreślił, migranci próbowali dostać się do eksklawy zarówno drogą lądową, jak i morską. Imbroda stwierdził, że to, co dzieje się w Melilli, „nie ma porównania” z sytuacją w Ceucie, chwaląc „wzorcowe działania służb porządkowych”.
Tysiące migrantów sforsowały granicę
RTVE informuje, że w czwartek tysiące migrantów z Maroka w sposób niekontrolowany przedostały się do Hiszpanii. Przekraczanie granicy trwało również w nocy z czwartku na piątek. Sytuacja wymknęła się spod kontroli do tego stopnia, że rząd w Madrycie zdecydował o wysłaniu wojska.
Na miejsce ma w piątek udać się premier Pedro Sanchez, aby osobiście nadzorować działania służb i koordynację kryzysową.
Tragedia na morzu. Guardia Civil wyławia ciała migrantów
Hiszpańska żandarmeria Guardia Civil poinformowała o wyłowieniu z wody 15 ciał osób, które próbowały drogą morską dotrzeć do Ceuty. To kolejny dramatyczny epizod narastającego kryzysu migracyjnego w regionie.
Eksklawy pod presją. Hiszpania reaguje w trybie alarmowym
Melilla i Ceuta – jedyne hiszpańskie terytoria w Afryce Północnej – od lat są miejscem prób nielegalnego przekraczania granicy. Jednak skala obecnych wydarzeń jest bezprecedensowa. Władze mówią o sytuacji kryzysowej, która wymaga natychmiastowych działań i wsparcia centralnych instytucji.