Trump: Dopadłem Chameneia zanim on dopadł mnie. "Próbował dwa razy"

2026-03-02 8:32

USA i Izrael rozpoczęły w sobotę, 28 lutego, ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W pierwszej serii nalotów zginął przywódca Iranu, ajatollah Chamenei oraz jego ludzie. Trump twierdzi, że "dopadł Chameneia, zanim on zrobił to pierwszy". "Próbowali dwa razy".

Donald Trump

i

Autor: MATT ROURKE/ Associated Press
  • USA i Izrael rozpoczęły naloty na Iran, w których zginął przywódca ajatollah Chamenei i jego współpracownicy.
  • Prezydent Trump twierdzi, że "dopadł go, zanim on dopadł mnie", eliminując zagrożenie i większość potencjalnych następców.
  • Europa, niezaangażowana w konflikt, zastanawia się nad swoją rolą, podczas gdy Irańczycy stają przed szansą na zmianę.

W minioną sobotę, 28 lutego, USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran, zapowiadając jednocześnie, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W pierwszej serii nalotów zginął zarówno przywódca Iranu, ajatollah Chamenei jak i jego najbliżsi współpracownicy. W odpowiedzi Iran rozpoczął ataki na Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu. Celem głównie stały się amerykańskie bazy.

Trump: "Dopadłem go, zanim on dopadł mnie"

Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział w rozmowie z amerykańską stacją ABC, że udało mu się dopaść Chameneia, zanim ten dopadł go pierwszy. "Dopadłem go, zanim on dopadł mnie. Próbowali dwa razy. Cóż, dopadłem go pierwszy" - powiedział amerykański przywódca. PAP przypomina, że w 2024 roku resort sprawiedliwości USA ogłosił zarzuty w związku z udaremnionym spiskiem mającym na celu zabicie Trumpa przed wyborami prezydenckimi. Według dokumentów sądowych irańscy agenci zwrócili się do Afgańczyka Farhada Szakeriego o skoncentrowanie się na inwigilacji i zabiciu Trumpa.

Trump twierdzi, że już nie ma dla niego zagrożenia, bo wszyscy, którzy mogliby przejąć władzę po śmierci najwyższego przywódcy Iranu, zginęli. "Atak był tak skuteczny, że wyeliminował większość kandydatów. Nie będzie to nikt, o kim myśleliśmy, bo wszyscy już nie żyją. Drugi i trzeci garnitur jest martwy" - powiedział w wywiadzie. TUTAJ możesz śledzić naszą relację na żywo.

"Nikt nie pytał Europy o zdanie"

Tymczasem media komentują to, co od soboty dzieje się w Iranie. Komentatorzy z Niemiec podkreślają, że amerykańska interwencja otworzyła przed Irańczykami szansę na poprawę swego losu. Piszą jednocześnie o marginalnej roli "bezsilnej Europy". "Zmiana władzy w Iranie leży w interesie Europy. Europejczycy nie brali udziału w amerykańsko-izraelskim ataku na Iran. Nikt ich nie pytał o zdanie, nikt ich nie uprzedził, że spadną bomby" – pisze "Sueddeutsche Zeitung".

Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael zaatakował Iran

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki