Trump: "Wojna z Iranem skończy się w listopadzie". Ludzie Trumpa: "Potrwa dłużej niż jego kadencja"

Prezydent USA Donald Trump stwierdził w środę, 9 września, że konflikt z Iranem zakończy się "natychmiast po listopadowych wyborach do Kongresu USA". Jego najbliżsi współpracownicy odpowiadają: "Może przeciągnąć się poza jego kadencję, która dobiegnie końca w styczniu 2029 roku".

Donald Trump w czapce MAGA siedzi obok wiceprezydenta Vance'a. O konflikcie z Iranem przeczytasz na SE.
Autor: The White House / X/ Creative Commons Donald Trump i D. Vance
  • Donald Trump zapowiada błyskawiczne zakończenie konfliktu z Iranem po wyborach, ale jego współpracownicy ostrzegają, że wojna może potrwać znacznie dłużej.
  • Wbrew optymistycznym deklaracjom prezydenta i premiera Izraela, Teheran wyraźnie sygnalizuje gotowość do eskalacji i nie zamierza ustępować pod presją.
  • Odkryj, dlaczego eksperci z "Wall Street Journal" wskazują na perspektywę nawet trzech lat walk i co to oznacza dla przyszłości regionu.

Wojna z Iranem potrwa jeszcze trzy lata?!

W środę, 9 września, prezydent Donald Trump, zapowiadając między innymi wypłatę 5 tysięcy dolarów każdemu dorosłemu Amerykaninowi, jeśli tylko Republikanie wygrają listopadowe wybory, stwierdził, że wojna z Iranem zakończy się "natychmiast po listopadowych wyborach do Kongresu USA". Jego współpracownicy jednak mają na ten temat zupełnie inne zdanie. "Ostrzegli go, że wojna z Iranem może przeciągnąć się poza jego kadencję, która dobiegnie końca w styczniu 2029 roku" - pisze w czwartek, 10 września, "Wall Street Journal". 

Zgodnie z tym, co opublikował dziennik, wiceprezydent J.D. Vance, sekretarz stanu Marco Rubio i inni przedstawiciele administracji prywatnie ostrzegli Trumpa, że wojna może trwać przez resztę jego kadencji, a Iran może nadal stawiać opór amerykańskiej presji gospodarczej i militarnej. Anonimowy przedstawiciel Białego Domu mówi: "Prezydent Trump zniszczył potencjał militarny Iranu i paraliżuje resztki jego fatalnej gospodarki za pomocą najpotężniejszej blokady morskiej w historii świata oraz miażdżących sankcji. Tylko prezydent Trump wie, co zrobi i kiedy".

Teheran jest gotów do eskalacji

Tymczasem premier Izraela Benjamin Netanjahu, zdaje się myśleć podobnie jak Trump. W środę, po raz trzeci w ciągu zaledwie tygodnia, zapewnił, że wygrana z "terrorystycznym irańskim reżimem" jest już bliska. "Jesteśmy już bardzo blisko. Wiemy, że wtedy cała oś upadnie. Jesteśmy zdeterminowani i to zrobimy" - powiedział. PAP przypomina, że wybory parlamentarne w Izraelu odbędą się 27 października. "Pomimo oświadczeń obu przywódców Iran jest gotów do eskalowania konfliktu" - ujawnia z kolei agencja Bloomberg i cytuje irańskiego urzędnika: "Teheran nie zamierza ustępować w obliczu amerykańskiej blokady morskiej i ataków na tankowce".

Prof. Dudek: Przyjaźń z Trumpem to JEDYNY SUKCES NAWROCKIEGO!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki