Trump po rozmowie z Putinem: On chce zawrzeć porozumienie w sprawie Ukrainy
Donald Trump znowu zapewnia, że porozumienie, które zakończy wojnę w Ukrainie, jest realne. Widać, że zbliżają się wybory do Kongresu - odbędą się w listopadzie. Nawiasem mówiąc, obiecał też, że zaraz po wyborach skończy się także wojna z Iranem, a ceny ropy spadną. Jak podaje Reuters, prezydent USA powiedział w środę dziennikarzom, że na początku tygodnia rozmawiał telefonicznie z Władimirem Putinem. Rozmowę określił jako „świetną”.
– On chce zawrzeć porozumienie i jeśli Zełenski chce zawrzeć porozumienie, byłoby bardzo dobrze – powiedział Trump przed wejściem na pokład Air Force One. Prezydent leciał do Dallas na konwencję Partii Republikańskiej.
Do rozmowy Trumpa z Putinem doszło we wtorek. Niedługo wcześniej z podróży do Moskwy i Kijowa wrócili specjalny wysłannik USA Steve Witkoff oraz zięć Trumpa Jared Kushner. To właśnie oni prowadzą znaczną część amerykańskich rozmów dotyczących możliwego zakończenia wojny. W czasie ostatniej misji omawiali propozycje, które mogłyby doprowadzić do porozumienia.
"Myślę, że bardziej niż cokolwiek innego chodzi o dwie osoby, które się nienawidzą"
Reuters przypomina, że w ubiegłym miesiącu w Moskwie był również dyrektor CIA John Ratcliffe. Spotkał się tam z przedstawicielami rosyjskich służb. Jednym z tematów rozmów miało być nakłonienie Rosji do zakończenia inwazji na Ukrainę.
Mimo słów Trumpa wątpliwości pozostają. Według Reutersa przedstawiciele służb wywiadowczych USA, Ukrainy i państw europejskich nadal nie są przekonani, czy Putin rzeczywiście jest gotowy zakończyć wojnę.
Trump uważa natomiast, że problemem są przede wszystkim osobiste relacje przywódców Rosji i Ukrainy.
– Przeszkodą są dwie osoby, które się nienawidzą – powiedział, odnosząc się do Putina i Zełenskiego. – Myślę, że bardziej niż cokolwiek innego chodzi o dwie osoby, które się nienawidzą – dodał.