„Twitterowa wojna” między Hillary a Trumpem

2016-06-11 2:00

To może być przedsmak kampanii, jakiej będziemy świadkami... Krótko po tym, jak Barack Obama oficjalnie poparł Hillary Clinton, republikański rywal nie mógł sobie odmówić złośliwego komentarza na swoim ulubionym Twitterze. Była sekretarz stanu nie pozostała obojętna...

„Obama właśnie poparł skorumpowaną Hillary. Najwidoczniej ma ochotę na kolejne cztery lata władzy... Tylko, że nikt inny tego nie chce” – napisał Trump na swoim Twitterze tuż po informacji, że prezydent udziela swojego „błogosławieństwa” Hillary. Była sekretarz nie pozostała mu dłużna i krótko, aczkolwiek dosadnie, napisała: „Dla dobra wszystkich skasuj swoje konto. Skończ z Twittowaniem”. Dla Trumpa była to tylko zachęta do dalszego ataku. „Jak długo tobie i twojemu 823-osobowemu sztabowi zajęło, by wpaść na taki pomysł? A przy okazji, gdzie jest ponad 30 tysięcy e-maili, które usunęłaś ze swojego konta?” - napisał Trump. Zdaje się więc, że będziemy świadkami bardzo emocjonującej kampanii wyborczej.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki