Wiadomości Macrona do pięknej aktorki ujawnione! Pierwsza dama dała mu w twarz

2026-05-14 8:19

O la, la! We Francji wybuchła nie lada afera obyczajowa. Dziennikarz Florian Tardif właśnie wydał książkę o Emmanuelu Macronie i Brigitte Macron i udzielił z tej okazji wywiadu "RTL France". Powiedział, jakie były kulisy słynnego incydentu w samolocie z pierwszą parą w rolach głównych. Pierwsza dama wymierzyła wtedy mężowi siarczysty policzek. Według informacji Tardifa powodem małżeńskiej awantury była... pewna irańska (!) piękność, do której prezydent Francji miał wypisywać nieco zbyt ciepłe SMS-y...

Emmanuel Macron dostał w twarz od żony. Francuski dziennikarz uważa, ze poszło o piękną aktorkę Golshifteh Farahani

Ten film niemal dokładnie obiegł świat i wywołał skandal. Na nagraniu Associated Press pokazującym chwile tuż przed wyjściem pary prezydenckiej Francji z samolotu w Wietnamie świat ze zdumieniem zobaczył moment, w którym Emmanuel Macron i Brigitte Macron byli jeszcze w maszynie. Jego było widać dobrze, ona była ukryta. W pewnym momencie ręka Brigitte w czerwonej kreacji wysunęła się w stronę prezydenta i... uderzyła go w podbródek. Po wybuchu skandalu Pałac Elizejski przysięga, że żadnego policzka nie było i to wszystko były tylko małżeńskie żarciki. Ale ludzie wiedzieli swoje. O co poszło? To pytanie zadawali sobie wszyscy Francuzi i nie tylko. Teraz, po roku od tych sensacyjnych wydarzeń, pojawił się ktoś, kto twierdzi, że zna rozwiązanie zagadki. To francuski dziennikarz  Florian Tardif, który niedawno wydał książkę "Para prawie doskonała" właśnie o małżeństwie Macronów. Tardif udzielił wywiadu RTL France i opowiedział właśnie o tym, co podobno wie na temat awantury i rękoczynów w Wietnamie.

"Brigitte zraniła nie tyle treść wiadomości, co to, co sugerowała: możliwość"

Otóż zdaniem Floriana Tardifa poszło o... kobietę. A konkretnie o piękną irańską aktorkę Golshifteh Farahani (42 l.).  Podobno prezydent wysyłał do niej nieco zbyt ciepłe wiadomości, a ona odwzajemniała mu się tym samym. Brigitte zajrzała do telefonu i awantura gotowa! „Uważam, że jest pani bardzo ładna” – miał napisać Macron do Farahani w jednej z wiadomości. A „Le Parisien” dodaje, iż aktorka flirtowała z prezydentem przez parę miesięcy, jednak podobno była to relacja platoniczna.  „[To] doprowadziło do napięć w małżeństwie, w wyniku których ta prywatna scena stała się publiczna” – wyjaśnił Tardif, dziennikarz. „Brigitte zraniła nie tyle treść wiadomości, co to, co sugerowała: możliwość… nic namacalnego ani takiego, co można by potępić, ale sama idea… wystarczyła” – czytamy we fragmencie książki Tardifa, publikowanej w odcinkach w Paris Match. Afera doczekała się oficjalnego dementi ze strony Pałacu Elizejskiego. Przedstawiciele francuskiej pierwszej damy zaprzeczyli wszystkiemu i zapewnili, że Brigitte Macron nigdy nie sprawdza telefonu męża.

Sonda
Czy Brigitte Macron może by według ciebie facetem?
Niemiec, Francuz, a może Szwed? Który z nich powiedziałby to słowo? Sprawdź swoją znajomość obcych języków
Pytanie 1 z 15
Hund - pies
Oświadczenia prasowe Premiera Donalda Tuska oraz Prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki