Właściciel Amrit Kebab nie chce uchodźców w Polsce: Większość z nich chce łatwego życia na zasiłku

2015-09-15 15:13

Właściciel sieci restauracji Amrit Kebab w Warszawie zabrał głos w sprawie przyjmowania przez Polskę uchodźców z Syrii. Choć Ghaze Abdulloh jest rodowitym Syryjczykiem uważa, że Polacy powinni zachować szczególną ostrożność w pomaganiu imigrantom, gdyż większość z nich szuka łatwego życia na zasiłku, który obiecała Angela Merkel.

Imigranci zalewają całą Europę. Fala uchodźców zmierza do Polski

i

Autor: Zoltan Balogh/ Archiwum prywatne Imigranci zalewają całą Europę. Fala uchodźców zmierza do Polski

Okazuje się, że także niektórzy Syryjczycy są przeciwni pomaganiu imigrantom. Właściciel sieci znanych w Warszawie restauracji Amrit Kebab uważa, że zdecydowaną większość uchodźców stanowią osoby, które nie potrzebują pomocy i wsparcia ze strony Europy. Oni chcą prowadzić łatwe życie na zasiłku, które obiecała im Angela Merkel. W związku z tym docelowym krajem, do którego zmierzają są Niemcy, zaś Polska jednym w przystanków na tej trasie. - Większość z nich nie musiała uciekać z własnych domów z powodu wojny. Rozpoznaję tam Erytrejczyków, Marokańczyków. (...) Ci imigranci nie chcą ciężkiej pracy - mówi w wywiadzie dla portalu natemat.pl Ghaze Abdulloh. Dodał również, że wiele osób ucieka do Europy mimo, że w Syrii wiodą bogate życie. Tacy ludzi chcą po prostu uzyskać status uchodźcy, aby móc legalnie podróżować po Europie. Ghaze wytłumaczył też dlaczego zdecydowaną większość w grupie imigrantów stanowią mężczyźni. - Oni liczą na to, że po pierwszych zasiłkach będą w stanie opłacić podróż swoim żonom i dzieciom. Jeśli na osobę Niemcy oferują 500 euro zasiłku, to łatwo policzyć ile dostanie mąż, żona z dwójką dzieci. - twierdzi właściciel sieci restauracji Amrit Kebab.

Zobacz: Generał Roman Polko ostrzega: wśród uchodźców mogą być terroryści

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki