Wyrok śmierci w USA. Skazany chciał zostać rozstrzelany! Odmówił ostatniego posiłku

Amerykańskie agencje informacyjne donoszą, że w czwartek, 17 września, w stanie Alabama przeprowadzono egzekucję 49-letniego Jeffery’ego Lee, który otrzymał wyrok śmierci za zabójstwo dwóch osób w 1998 roku. Szokuje fakt, że mężczyzna żądał śmierci przez rozstrzelanie. Odmówił też ostatniego posiłku.

Jeffery Lee
Autor: Alabama Department of Corrections, Shutterstock/ Shutterstock Jeffery Lee
  • W Alabamie wykonano wyrok śmierci na Jeffreyu Lee, skazanym za podwójne morderstwo z 1998 roku, kończąc 28-letnią batalię prawną.
  • Skazany kategorycznie sprzeciwiał się zastrzykowi, domagając się rozstrzelania, lecz gubernator stanu odrzuciła wszystkie apelacje.
  • Odkryj kulisy tej wstrząsającej egzekucji i dowiedz się, dlaczego sprawa Jeffery'ego Lee budziła kontrowersje do samego końca.

Kara śmierci wykonana po 28 latach

Do dramatycznych wydarzeń doszło w 1998 roku podczas napadu na lombard w pobliżu Selmy. Jeffery Lee zastrzelił wówczas właściciela lokalu Jimmy’ego Ellisa oraz pracującą tam jego byłą żonę Elaine Thompson. Po procesie usłyszał wyrok - kara śmierci. Ten wykonano niemal po trzydziestu latach, dopiero w ten czwartek (17 września) wieczorem. Wykonano go w zakładzie karnym William C. Holman Correctional Facility w Atmore, poprzez podanie zastrzyku z trucizną. Sąd Najwyższy USA wstrzymał w czerwcu planowaną egzekucję z użyciem azotu - przypomina PAP.

Skazany chciał zostać rozstrzelany!

Co szokujące w tej sprawie, Lee kwestionował planowane przez stan użycie zastrzyku, argumentując, że nie wybrał tej metody, a władze początkowo zgodziły się jej nie stosować - informuje NBC News. Prawnicy mordercy wielokrotnie podkreślali, że "domagał się on zastosowania alternatywnej metody śmierci, w tym rozstrzelania, choć prawo Alabamy jej nie dopuszcza". Dodatkowo skazany odmówił w czwartek przyjęcia ostatniego posiłku.

Osoby wspierające skazanego do końca walczyły o złagodzenie kary. "W czerwcu, gdy pan Lee próbował uniknąć zasłużonego wyroku śmierci, potwierdziłam swoje zobowiązanie, że sprawiedliwości ostatecznie stanie się zadość" – oświadczyła w czwartek gubernator stanu Kay Ivey, która odrzuciła wszelkie prośby o zmniejszenie wymiaru kary. Prokurator generalny Alabamy Steve Marshall podkreślił natomiast po egzekucji, że osoby zabite przez skazanego "padły ofiarą bezsensownego morderstwa popełnionego podczas napadu rabunkowego".

Krwawe morderstwo pod Poznaniem. Policja po dekadzie dorwała zabójcę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki