Muminki mogą trafić na czarną listę w USA? Powodem życie Tove Jansson
Muminki od dziesięcioleci są jedną z najbardziej znanych serii książek dla dzieci. Teraz jednak mogą stać się częścią sporu, który od kilku lat toczy się w Stanach Zjednoczonych. Chodzi o usuwanie ze szkół i bibliotek książek uznawanych przez część konserwatywnych grup za niewłaściwe dla dzieci. O takim ryzyku mówi Sophia Jansson, spadkobierczyni Tove Jansson i przewodnicząca zarządu Moomin Characters. To rodzinna firma, która zarządza prawami do świata Muminków. W rozmowie z norweskim dziennikiem „Aftenposten” Sophia Jansson powiedziała, że nie zdziwiłaby się, gdyby w USA pojawiły się żądania usunięcia książek o Muminkach. Powodem miałoby być życie prywatne Tove Jansson. Pisarka przez 45 lat była związana z artystką Tuulikki Pietilä. Według Sophii Jansson ktoś może uznać, że same książki powinny zniknąć z półek, ponieważ ich autorka żyła z kobietą. Dodała, że jest wręcz zaskoczona, iż do takiej sytuacji jeszcze nie doszło.
O co chodzi? W USA z bibliotek usuwane są niektóre książki
W Stanach Zjednoczonych podobne spory nie są niczym nowym. Od 2020 roku rośnie liczba prób usuwania książek z bibliotek, szkół i uczelni. Chodzi m.in. o książki promujące skrajną poprawność polityczną. Według spadkobierczyni Tove Jasson przy okazji może dojść do wylania dziecka z kąpielą, choć w "Muminkach" próżno szukać wątków jakkolwiek związanych z tematyką LGBT.
Tove Jansson urodziła się w 1914 roku. Była fińską pisarką tworzącą po szwedzku, malarką i rysowniczką. W latach 1945–1970 napisała dziewięć książek o Muminkach, w tym „Kometę nad Doliną Muminków”, „Lato Muminków” i „Dolinę Muminków w listopadzie”. Zmarła w 2001 roku. Muminki nadal są dużą marką na świecie. Obejmują książki, filmy, seriale i wiele produktów. Według „Aftenposten” sprzedaż produktów związanych z Muminkami ma sięgać równowartości około 2,7 mld zł rocznie.