Zaporoska Elektrownia Atomowa straciła całe zasilanie! Co to oznacza?

2026-06-11 9:56

Zaporoska Elektrownia Atomowa na Ukrainie znów straciła zasilanie zewnętrzne. Poinformowała o tym Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej. Według MAEA stało się to po ataku na podstację elektryczną. To już 19. taki przypadek od początku wojny. Elektrownia w Enerhodarze jest okupowana przez Rosjan i od miesięcy pozostaje jednym z najbardziej niebezpiecznych punktów na nuklearnej mapie Europy.

Zaporoska Elektrownia Atomowa w Enerhodarze

i

Autor: Ralf1969/ wikimedia commons/CC/ CC BY-SA 3.0 Szokujące posunięcie Rosjan w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. "Zabronili wstępu"

Zaporoska Elektrownia Atomowa bez zasilania z zewnątrz. MAEA mówi o kolejnym groźnym incydencie

Zaporoska Elektrownia Atomowa na południowym wschodzie Ukrainy straciła całe zasilanie zewnętrzne. Informację przekazała w czwartek Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej. Według MAEA do utraty prądu doszło po ataku na podstację elektryczną. To ważna informacja, bo elektrownia atomowa potrzebuje stałego zasilania, między innymi do chłodzenia reaktorów i utrzymania systemów bezpieczeństwa. Obiekt znajduje się w Enerhodarze i jest największą elektrownią atomową w Europie. Od pierwszych dni rosyjskiej inwazji na Ukrainę pozostaje pod kontrolą wojsk Rosji.

ZOBACZ TEŻ: Ostrzeżenie przed katastrofą. "Tysiące kilometrów kwadratowych skażenia w Rosji i Europie"

Od lutego 2022 roku właśnie w tej elektrowni i wokół niej dochodziło do największej liczby incydentów

To już 19. raz, gdy Zaporoska Elektrownia Atomowa traci zasilanie zewnętrzne. Za każdym razem oznacza to poważne ryzyko i konieczność korzystania z awaryjnych rozwiązań. Taka sytuacja nie musi od razu oznaczać katastrofy, bo istnieją oczywiście rozwiązania awaryjne i tymczasowe, z których już wielokrotnie korzystano, ale pokazuje, jak kruche jest bezpieczeństwo takiego obiektu znajdującego się w strefie wojny. Od lutego 2022 roku właśnie w tej elektrowni i wokół niej dochodziło do największej liczby incydentów związanych z bezpieczeństwem nuklearnym. MAEA wielokrotnie alarmowała, że działania wojenne w pobliżu takiego obiektu są skrajnie niebezpieczne.

Kilka dni wcześniej, 5 czerwca, agencja informowała też o poważnym zdarzeniu podczas rozminowywania terenu w pobliżu elektrowni. Rannych miało zostać kilku rosyjskich żołnierzy oraz pracowników obiektu. Zaporoska Elektrownia Atomowa od dawna budzi niepokój MAEA. Problemem jest nie tylko sama obecność wojsk na terenie obiektu, ale też ostrzały, uszkodzenia infrastruktury energetycznej i ograniczony dostęp specjalistów. MAEA podkreśla, że elektrownia atomowa musi mieć stabilne zasilanie i bezpieczne warunki pracy. W przypadku Zaporoskiej Elektrowni Atomowej od ponad dwóch lat nie ma o tym mowy.

Sonda
Czy Rosja użyje broni nuklearnej na Ukrainie?
Otoka-Frąckiewicz i prof. Wielomski: KONIEC POMOCY DLA UKRAINY!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki