Zełenski rozmawiał z wysłannikami Trumpa. Padła deklaracja w sprawie zawieszenia broni
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę na platformie X, że odbył rozmowę z wysłannikami Donalda Trumpa. Jak przekazał, negocjatorzy rozpoczęli już współpracę ze stroną rosyjską.
– Od momentu tej rozmowy jesteśmy gotowi przestrzegać zawieszenia broni w zakresie nalotów na miasta objęte procesem negocjacyjnym – napisał Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński prezydent przedstawił również konkretną deklarację dotyczącą rosyjskiej stolicy. Zapowiedział, że od początku przyszłego tygodnia Kijów jest gotowy wstrzymać uderzenia na Moskwę.
– Ukraina jest gotowa powstrzymać się od ataków na Moskwę – przekazał Zełenski. – Oczekujemy, że Rosjanie postąpią tak samo w odniesieniu do Kijowa.
Setki dronów nad Rosją. Lotniska zmagały się z ogromnymi zakłóceniami
Deklaracja Zełenskiego pojawiła się po kilku dniach intensywnych ukraińskich ataków dronowych na Rosję. Przypomnijmy, że kolejne fale bezzałogowców doprowadziły do poważnych utrudnień na lotniskach. Szczególnie trudna sytuacja panowała w Moskwie, gdzie odwoływano i opóźniano setki połączeń.
Według danych Flightradar24 tylko 2 września na Szeremietiewie odwołano 21 lotów, a kolejnych 235 było opóźnionych. Na Wnukowie anulowano 22 rejsy, natomiast 94 wystartowały lub wylądowały z opóźnieniem. Łącznie na obu lotniskach oznaczało to 43 odwołane i 329 opóźnionych połączeń. Anulowano także co najmniej 27 lotów międzynarodowych do i z Moskwy.
Do 3 września ograniczeniami objęte były wszystkie cztery moskiewskie porty: Szeremietiewo, Wnukowo, Domodiedowo i Żukowskij. Problemy występowały również m.in. w Soczi, Saratowie, Penzie, Jarosławiu i Niżnym Nowogrodzie.
Według danych przytaczanych przez Onet między rankiem 2 września a południem 3 września w stronę obwodu moskiewskiego skierowano 548 ukraińskich dronów. 143 bezzałogowce zostały przechwycone w rejonie podejścia do stolicy Rosji. Część samolotów zmierzających do Moskwy przekierowano do innych portów, m.in. Petersburga i Niżnego Nowogrodu.
Ukraina: cywilne samoloty nie są celem
Skutki ataków odczuli również zagraniczni przewoźnicy. Turcja, Uzbekistan, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Chiny i Egipt odpowiadają łącznie za około 72 proc. międzynarodowego ruchu pasażerskiego w Rosji. Rosyjskie Ministerstwo Transportu przekazało zagranicznym liniom dodatkowe informacje dotyczące bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej i lotnisk.
Ukraina podkreśla jednocześnie, że cywilne samoloty nie są celem jej działań. Kijów poinformował Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego o rosnącym zagrożeniu w rosyjskiej przestrzeni powietrznej.