Część pacjentów z rakiem prostaty bez terapii

2021-11-25 15:46
rak prostaty
Autor: Shutterstock

Wzrasta zachorowalność i śmiertelność z powodu raka prostaty. Polska należy do tych nielicznych krajów w Europie, w którym śmiertelność od 2015 roku stale rośnie. W ciągu kilkunastu ostatnich lat liczba zachorowań wzrosła o 25 proc, a liczba zgonów zwiększyła się o 20 proc. A chociaż i nasi pacjenci mają dostęp do nowych terapii, to jest grupa chorych, dla których w naszym kraju nie ma leczenia, dla nich jest ono niedostępne.

Grupa M0 w próżni

To pacjenci z rakiem nieprzerzutowym, opornym na kastrację, określani jako grupa M0 – M zero. O tym, że są chorzy, świadczy rosnące stężenie PSA – wskaźnika charakterystycznego dla prostaty. Zazwyczaj są w dobrej kondycji, ale bomba tyka.- Gdyby otrzymali leczenie, którego celem jest odsunięcie w czasie pojawienia się przerzutów, mogliby w takim stanie żyć jeszcze długo – mówi dr hab. Jakub Żołnierek z Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie — Państwowego Instytutu Badawczego. Nowoczesne leki androgenowe wydłużają czas do ujawnienia się przerzutów o ok. dwa lata w stosunku do obecnie dostępnych leków, tym samym wydłużają czas całkowitego przeżycia.

Czekają…na przerzuty

Tymczasem ci chorzy, a jest ich ok. 400, wiszą w próżni, bo leczenie mogą otrzymać dopiero wówczas, gdy pojawią się przerzuty. Z tym, że to leczenie będzie wtedy bardziej agresywne, obciążone wieloma niepożądanymi objawami i dużo mniej skuteczne.

Już w 2019r. Europejskie Towarzystwo Urologiczne u pacjentów z rakiem opornym na kastracje, u których nie stwierdzono przerzutów, rekomendowało terapię nowoczesnymi lekami antyandrogenowymi takimi jak apalutamid, darolutamid czy enzolutamid, . Także Polskie Towarzystwo Urologiczne zawiera takie wytyczne.

Dane z raportu Narodowego Instytutu Onkologii dotyczącego wpływu pandemii Covid-19 system opieki onkologicznej pokazują, że choć zmniejszyła się liczba rozpoznań raka prostaty, istotnie wzrosła liczba zgonów na ten nowotwór wciągu trzech miesięcy od jego zdiagnozowania, co świadczy o znacznym zaawansowaniu choroby w momencie rozpoznania. Analizy NFZ pokazują, że mimo wystawianych kart DILO, od początku br. liczba wizyt w szpitalach onkologicznych spada. Dlatego tak ważne jest, aby zgłaszać się na badania profilaktyczne oraz na konieczną diagnostykę.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze artykuły