ILE BĘDZIE KOSZTOWAĆ SZCZEPIONKA na COVID-19... jeśli uda się ją opracować?

2020-07-04 12:52 Andrzej Bęben
szczepionka_dolary_koszt
Autor: pixabay.com

Nie ma jeszcze leku skutecznego na zwalczanie COVID-19.Terapia słynnym już Remdesivirem kosztuje ok. 3 tys. USD. Ten specyfik nie jest uniwersalnym lekiem na chorobę wywoływaną przez SARS-CoV-2. Czymś takim może być szczepionka. Polacy też nad nią pracują. Ile może kosztować, gdy się pojawi na rynku, skoro opracowanie czegoś takiego kosztuje gigantyczne pieniądze?

Minister zdrowia Łukasz Szumowski nie tak dawno twierdził, że maseczki znikną z pola widzenia, gdy na rynku pojawi się sprawdzona i skuteczna szczepionka. Mówił o dwóch latach. W mediach co rusz odbiorców biją po świadomości newsy, że szczepionka powstanie jeszcze „w tym roku”. Komisja Europejska jest bardziej powściągliwa, choć jej opinię można uznać za równie optymistyczną, co ta wyrażona przez prof. Szumowskiego. 12-18 miesięcy – tyle minie nim któryś z ponad 130 zespołów badawczych, zaangażowanych obecnie w te badania, opracuje szczepionkę do masowego zastosowania. Bardziej ziemi trzyma się główny epidemiolog USA, doradca w tej materii Donalda Trumpa. Zapytany ostatnio w Kongresie, jak długo, średnio, trwa taki proces, odpowiedział: siedem lat! Bo opracowywania i wprowadzania szczepionki na rynek nie można porównywać z pracami nawet z nawet procesem tworzenia silnika rakietowego najnowszej generacji.

Dlaczego tak długo trwa proces „od pomysłu do przemysłu”? W pracach nad szczepionką nie chodzi tylko o to, by była ona jak najbardziej skuteczna, ale również o to, by miała ona jak najmniej skutków ubocznych. W farmacji, medycynie nazywa się to niepożądanymi odczynami poszczepiennymi (NOP). Są to zaburzenie stanu zdrowia, które wystąpiło w okresie 4 tygodni po podaniu szczepionki. Gadanie o tym, że może istnieć szczepionka w 100 proc. wolna NOP tylko rozśmiesza farmakologów, bo każdy produkt medyczny ma tzw. przeciwwskazania. Trzeba przeprowadzić laboratoryjne badania przedkliniczne, w tym, na początku, na zwierzętach. Potem bezpieczeństwo szczepionek jest szacowane w badaniach klinicznych u ludzi: kolejno. To 3-fazowy etap. I faza: badane jest właśnie bezpieczeństwo szczepionki. II faza: tu badana jest odpowiedź układu odporności zaszczepionych, szuka się optymalnej dawki . III faza: oceniana jest skuteczność i bezpieczeństwo pod kątem występowania NOP oraz bezpieczeństwo jej podawania z innymi szczepionkami już ujętymi w programach szczepień. Oczywiście proces może być przyspieszony, to wynika prawnie ze stanu pandemii. Jednak powyższe uwarunkowanie MUSZĄ BYĆ utrzymane.

Szczepionka na koronawirusa? Wirusolog wskazuje możliwości! [Super Raport]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

A teraz spojrzymy na problem do rozwiązania od strony ekonomicznej. Nasza Agencja Badań Medycznych przeznaczyła na badania nad opracowaniem szczepionki tzw. kwotę inicjacyjną. To ok. 5 mln zł. 47,5 mln, ale euro, przeznacza Unia Europejska na finansowanie „17 projektów, nad którymi pracuje 136 zespołów badawczych z UE i z innych krajów”. To tyle, ile kosztowałaby terapia Remdesivirem dla ok. 15,5 tys. chorych (hospitalizowanych) na C-19. Przypomnijmy, że ten podawany dożylnie lek został opracowany w 2014 r., gdy świat miała zalać gorączka krwotoczna wywoływana przez wirus ebola (50-90 proc. śmiertelności). To patent koncernu amerykańskiego koncernu farmaceutycznego Gilead Sciences, w pierwszej dziesiątce na liście liderów tej branży. Nie będę zbytnio googlał, a podam, że w I kwartale 2019 r. firma miała na czysto 2 mld USD zysku. A ten koncern ma się tak do lidera branży (Johnson & Johnson), jak samica słonia indyjskiego do samca słonia afrykańskiego.

Przed pandemią akcje koncernów spadały. Teraz jest odwrotnie. W 2017 r. (dane z Departament Strategii i Analiz Międzynarodowych PKO BP) największa sprzedaż dotyczyła leków onkologicznych (81,1 mld USD). Na samym końcu plasowała się sprzedaż LEKÓW PRZECIWIRUSOWYCH bez HIV (23,8 mld USD, bo na leki dla nosicieli wirusa HIV wydano wtedy 26,7 mld USD). Dla przypomnienia: mimo że z HIV świat walczy od parudziesięciu lat, to NIE UDAŁO SIĘ opracować szczepionki przeciwko temu wirusowi. Niezależni wirusolodzy podkreślają, że nie ma 100-procentowej pewności, że uda się opracować szczepionkę antycovidowską.

Badania nad jej „wynalezieniem” trwają i raczej nie spodziewajmy, się, że firma X na tym etapie prac ujawni, ile ją one kosztują. Szczepionka będzie towarem. I nie po to, ktoś wykłada na jej stworzenie grube pieniądze, by ją rozdawać za darmo. Swego czasu propagator obowiązkowych szczepie, miliarder Billy Gates, wyłożył miliardy dolarów nad prace nad szczepionką przeciwko malarii, ale jakoś o nich ucichło, gdy bodaj przed dekadą oświadczył, że szczepionka będzie za darmo dla mieszkańców Afryki. To tak na marginesie. Wróćmy do meritum. Ile może kosztować opracowanie szczepionki. Opracowanie nowego leku, wraz z wprowadzeniem go na rynek, kosztuje średnio ok. 600 mln USD (wg „Nature Rewievs”). Czasem koncerny inwestują krocie i przerywają prace, bo się nie opłaca ich kontynuować, gdyż zagrożenie minęło. Tak było w 2002 r., kiedy groźniejszy od obecnego wirusa, COVID-1, był i zniknął. Pozarządowa organizacja (z udziałem koncernów farmaceutycznych) Coalition for Epidemic Preparedness Innovations; CEPI, czyli Koalicja na Rzecz Innowacji w Odpowiedzi na Epidemię, ma w swym budżecie ok. 7,5 mld euro.

Co byłoby, gdyby powtórzyła się sytuacja z roku 2002? A przecież nie są to jedyne miliardy zainwestowane w świecie w prace nad szczepionką przeciwko C-19. Załóżmy, że mamy taką szczepionkę (szczepionki). Oczywiście, ten, kto ją pierwszy wypuści na rynek, weźmie największy kawałek tortu. Opracować i wyprodukować to jedno, a sprzedać to drugie. Podobno, takie zapowiedzi słyszymy od polityków, szczepionka ma być tania i powszechnie dostępna. O tym zdecydują nie politycy, ale popyt. Tania jednak będzie wtedy, gdy ludzie będą się chcieli szczepić. Z własnej woli. Albo z narzuconego im obowiązku. Czy tak się stanie? Za wcześnie jest wróżyć z fusów.

Dr Jacek Sokołowski: Obietnice bez pokrycia są w Polsce częste [Super Raport]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze