Jak długo będą szczepieni MEDYCY? Samorząd lekarski ma POMYSŁ

2021-01-19 17:27 abe
Lekarze leczący pacjentów z COVID-19 zarobią więcej
Autor: pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne

Rząd po raz trzeci przedłużył termin szczepienia przeciw COVID-19 dla grupy zero (pracowników ochrony zdrowia). Naczelna Rada Lekarska chce, by lekarze mogli się szczepić wtedy, gdy wyrażą taką wolę, a nie wyłącznie w terminie ustalonym dla grupy zerowej.

Na razie szczepienia dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, fizjoterapeutów, techników medycznych, administracji placówek ochrony zdrowia i domów pomocy społecznej Ministerstwo Zdrowia przedłużyło do końca stycznia. Od 12 stycznia, ci uprawnieni, którzy jeszcze nie przyjęli pierwszej dawki szczepionki produkcji Pfizer/BioNTech, mogą to zasadniczo (są problemy, czytaj niżej) uczynić w punktach szczepień zlokalizowanych w szpitalach rezerwowych lub szpitalach macierzystych Gdańsku (3 punkty), Katowicach (1), Poznaniu (1), Warszawie (1) i Wrocławiu (3).

Osoby, które nie zdążą się zaszczepić do końca stycznia w szpitalach węzłowych, będą mogły to zrobić w dodatkowych punktach – poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Resort już dwa razy przedłużał termin szczepień dla uprawnionych w grupie zero, ostatni raz nastąpiło to 29 grudnia. Wówczas koniec szczepień przesunięto na 14 stycznia. Formalnie rzecz biorąc ta grupa zakończyła proces szczepień. W niektórych miejscach wstrzymano szczepienia medyków, a to dlatego, że Pfizer ograniczył (jak twierdzi koncern – z przyczyn technicznych wynikających z potrzeby zwiększenia produkcji) dostawy szczepionek. A trzeba zabezpieczyć drugie dawki dla tych, którzy przeszli przez I etap szczepienia. – Jesteśmy zmuszeni nieco wydłużyć szczepienia grupy zero w związku ze zmniejszeniem dostaw (…). W połowie lutego ma nastąpić wzrost liczby dostarczanych szczepionek. Zrobimy wszystko, by szczepienie grupy zero zostało zakończone w lutym - mówił w poniedziałek (18 stycznia) minister Michał Dworczyk.

Super Raport 19.01 (Goście: Leszek Miller - eurodeputowany SLD, były premier oraz dr Tomasz Karauda - lekarz chorób płuc)

Tymczasem o formalną modyfikację Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19, a nie tylko wymuszoną technicznymi problemami, wnosi Naczelna Rada Lekarska. Jej prezes, prof. Andrzej Matyja, zaapelował do ministra zdrowia o przyznanie pracownikom sektora ochrony zdrowia możliwości szczepienia w każdym etapie realizacji programu. W jego zasadach nie uwzględniono sytuacji, w których uprawnieni nie mogli się zaszczepić w wyznaczonym terminie, bo np. mieli ku temu w tym czasie medyczne przeciwwskazania. „Z docierających do samorządu lekarskiego sygnałów wynika, że tacy lekarze otrzymują informację, że w przypadku nieskorzystania z możliwości szczepienia w ramach etapu 0, będą mogli się zaszczepić dopiero w ramach etapu 3. Takie rozwiązanie będzie zmuszało tych lekarzy, w przypadku ich wcześniejszego powrotu do pracy zawodowej do pracy w warunkach zagrożenia epidemicznego bez zapewnienia im niezbędnej ochrony w postaci szczepionki” - argumentuje w apelu NRL.

Od początku szczepień przeciwko COVID-19 (od 27 grudnia) pierwszą dawkę szczepionki Comiranty (autorstwa amerykańsko-niemieckiego konsorcjum Pfizer/BioNTech) podano 469 466 osobom z grupy zero. To mniej niż połowa uprawnionych.

Najnowsze
Najnowsze artykuły