Nadciśnienie tętnicze długo nie daje o sobie znać

2026-05-20 7:57

Przez lata może nie powodować żadnych dolegliwości, a mimo to stopniowo wyniszcza organizm. Nadciśnienie tętnicze to jedna z najczęstszych chorób cywilizacyjnych i zarazem jeden z głównych czynników ryzyka zawału czy udaru. Dlatego regularne mierzenie ciśnienia to nie fanaberia, ale zwykły zdrowy nawyk. Jakie są pierwsze symptomy nadciśnienia i jak sobie z nim radzić?

mierzenie ciśnienia

i

Autor: Kostikova Natalia/ Shutterstock

O nadciśnieniu tętniczym mówi się wtedy, gdy wartości ciśnienia krwi są stale podwyższone i przekraczają normę. Za prawidłowe uznaje się ciśnienie około 120/80 mm Hg. Jeśli wyniki regularnie wynoszą 140/90 mm Hg lub więcej, warto skonsultować się z lekarzem.

Według danych publikowanych w 2026 r. (m.in. powołując się na analizy NFZ i ekspertów Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego), z nadciśnieniem tętniczym w Polsce zmaga się blisko 11 mln dorosłych Polaków.

Problem polega na tym, że choroba przez długi czas potrafi przebiegać po cichu. Nie bez powodu lekarze nazywają ją „cichym zabójcą”. Człowiek funkcjonuje normalnie, chodzi do pracy, śpi, spotyka się ze znajomymi, a w tym czasie naczynia krwionośne są coraz bardziej obciążone.

Jakie objawy mogą świadczyć o nadciśnieniu?

Nie istnieje jeden charakterystyczny symptom, który od razu wskazuje na nadciśnienie. Często pojawiają się sygnały łatwe do zbagatelizowania. To między innymi:

  • bóle i ucisk w tylnej części głowy,
  • zawroty głowy,
  • szumy uszne,
  • kołatanie serca,
  • problemy ze snem,
  • nadmierne zmęczenie,
  • duszność,
  • nerwowość i trudności z koncentracją.

Niektórzy skarżą się też na krwawienia z nosa albo uczucie „rozbicia”. Kłopot w tym, że podobne objawy można zrzucić na stres, przemęczenie czy pogodę. I właśnie dlatego wiele osób dowiaduje się o chorobie przypadkiem – podczas rutynowych badań lub wizyty u specjalisty.

Skąd bierze się nadciśnienie?

W większości przypadków trudno wskazać jedną konkretną przyczynę. Ogromny wpływ mają jednak codzienne nawyki. Ryzyko rośnie między innymi przez:

  • przewlekły stres,
  • brak ruchu,
  • nadwagę i otyłość,
  • dietę bogatą w sól oraz wysoko przetworzoną żywność,
  • palenie papierosów,
  • spożywanie alkoholu.

Znaczenie mają także geny i wiek. Im jesteśmy starsi, tym większe prawdopodobieństwo problemów z ciśnieniem. Czasem nadciśnienie bywa również skutkiem innych chorób, np. schorzeń nerek czy zaburzeń hormonalnych.

Poważne skutki nadciśnienia

Podwyższone ciśnienie szkodzi organizmowi powoli, ale konsekwencje bywają bardzo groźne. Nieleczone nadciśnienie zwiększa ryzyko:

  • zawału serca,
  • udaru mózgu,
  • niewydolności serca,
  • uszkodzenia nerek,
  • problemów ze wzrokiem,
  • miażdżycy.

Część pacjentów trafia do lekarza dopiero wtedy, gdy organizm wysyła naprawdę alarmujące sygnały. A wtedy nie zawsze da się już cofnąć wszystkie zmiany.

Profilaktyka ma znaczenie

Dobra wiadomość jest taka, że wiele można zrobić samemu, by zapobiec nadciśnieniu. Lekarze od lat powtarzają, że podstawą jest zdrowy styl życia. Regularny ruch, ograniczenie soli, więcej warzyw i mniej przetworzonego jedzenia potrafią wyraźnie poprawić wyniki.

Znaczenie ma też sen i odpoczynek. Organizm, który funkcjonuje non stop na wysokich obrotach, w końcu zaczyna wystawiać rachunek. Warto więc znaleźć choć chwilę na spacer, aktywność fizyczną czy zwykłe złapanie oddechu od codziennego pędu.

Nadciśnienie nie boli i właśnie dlatego bywa tak podstępne. Regularne badania oraz szybka reakcja na niepokojące wyniki mogą jednak skutecznie ograniczyć ryzyko poważnych powikłań. Czasem jeden prosty pomiar mówi o naszym zdrowiu więcej, niż mogłoby się wydawać. Nie lekceważmy tego.

Jak często sprawdzać ciśnienie?

To badanie trwa dosłownie chwilę, a może uratować zdrowie, a czasem nawet życie. Dorosłe osoby powinny kontrolować ciśnienie przynajmniej raz w roku, nawet jeśli czują się dobrze. Po 40. roku życia albo przy obciążeniu rodzinnym warto robić to częściej.

Dobrym rozwiązaniem jest domowy ciśnieniomierz. Ważne jednak, by mierzyć ciśnienie w spokoju, najlepiej po kilku minutach odpoczynku i o podobnych porach dnia.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki