W 2017 r. zachorowań na chorobę pneumokokową było 870, w 2024 r. już 1857. Śmiertelność z tego powodu wśród pacjentów powyżej 65. roku życia wynosi aż ponad 50 proc. To pneumokoki, bakterie Streptococcus pneu moniae, w dużej mierze są odpowiedzialne za zapalenia płuc. Zakazić się można, podobnie jak grypą, drogą kropelkową. W przebiegu inwazyjnej choroby pneumokokowej może dojść do sepsy, co jest już bezpośrednim zagrożeniem życia.
Szczepienia najlepszą profilaktyką
Grupa osób, które szczególnie są narażone na atak różnych groźnych patogenów, w tym tak że wirusów grypy, półpaśca czy RSV, jest liczna. To przede wszystkim osoby z przewlekłymi schorzeniami: chorobami płuc (zwłaszcza POChP), serca, wątroby, nerek, cukrzycą, nowotworami i wszelkimi stanami upośledzonej odporności. Jednak głównym czynnikiem ryzyka pozostaje wiek. Osoby powyżej 65. roku życia, także te zdrowe, mają bowiem słabszą odporność immunologiczną w porównaniu z populacją osób młodszych. A wobec tego, że nasze społeczeństwo się starzeje i seniorów przybywa, ta właśnie grupa powinna być szczególnie chroniona, przede wszystkim poprzez szczepienia, bo to najlepsza profilaktyka.
– Wnukami zajmie się tylko zdrowy senior – ostrzega dr n. med. Monika Wanke--Rytt z Kliniki Chorób Zakaźnych i Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Darmowe szczepienia dla seniorów
– Dostęp do darmowych szczepień powinien być zapewniony dla wszystkich seniorów już tylko ze względu na wiek, bo sam wiek jest wystarczającym czynnikiem ryzyka – podkreśla dr Monika Wanke-Rytt. – Tymczasem np. bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla osób powyżej 65. roku życia od 2023 r. są co prawda dostępne, ale z ograniczeniami, te osoby muszą wykazać, że mają określone choroby współistniejące, np. cukrzycę czy POChP. Tak być nie powinno. Ochrona przed zakażeniami tylko części populacji nie wystarczy, by polscy seniorzy mogli długo cieszyć się zdrowiem i być aktywnymi, nie tylko w opiece nad wnukami, bo przecież wielu z nich jeszcze pracuje zawodowo - dodaje.
Przypomina także, jak ważne jest znaczenie szczepień w kontekście antybiotykooporności, która staje się coraz powszechniejsza.
Profilaktyka zaczyna się w aptece
Dziś przeciw pneumokokom, podobnie jak przeciw grypie, możemy zaszczepić się w aptece, która prowadzi szczepienia. Szczepionki przeciw grypie są bezpłatne dla kobiet w ciąży i osób powyżej 75 r.ż. Szczepionki z refundacją prze widziane są dla pacjentów w wieku 18 – 65 lat oraz dzieci w wieku od 2 do 5 lat – narażonych na ryzyko wystąpienia powikłań pogrypowych. Na refundację mogą również liczyć pacjenci powyżej 65 lat, dzieci od ukończenia 6. miesiąca życia do ukończenia 2 lat oraz od 5 do 18 lat. Osobom po 60 r.ż. szczególnie polecana jest szczepionka wysokodawkowa (zwiększona ilość antygenu), która lepiej ich ochroni przed grypą.
– To bardzo dobra sytuacja – mówi dr n. farm. Magdalena Stolarczyk. – W aptekach dysponujemy szczepionkami przeciwko 26 jednostkom chorobowym, możemy też wystawiać recepty refundacyjne. Coraz więcej osób odwiedzających apteki, docenia to skrócenie drogi do szczepienia – wyjaśnia.