W Polsce BRAKUJE LEKARZY. Lepiej nie choruj, to potrwa DZIESIĄTKI LAT

2020-07-29 15:15 abe
studenci medycyny UJK Kielce
Autor: UJK w Kielcach

8309 osób będzie mogło w Polsce rozpocząć studia na kierunku lekarskim, a 1408 – na lekarsko-dentystycznym. To – jak podało Ministerstwo Zdrowia – o 139 oraz 10 miejsc więcej niż w poprzednim roku akademickim. W Polsce brakuje co najmniej 20 tys. lekarzy.

Tylko rzecz w tym, że najwięcej przybędzie studentów pierwszego roku pobierających nauki w języku obcym. Na kierunku lekarskim w systemie stacjonarnym studia rozpoczną 5103 osoby, w modelu niestacjonarnym – 1239, a na studiach prowadzonych w języku obcym – 1967 osób. Na kierunku lekarsko-dentystycznym dla studentów I roku przeznaczono 1408 miejsc; z tego 833 na studiach stacjonarnych, 261 na w systemie niestacjonarnym i 314 na studiach prowadzonych w języku obcym.

Stacjonarnie na lekarskim będą mogły studiować 5103 osoby, niestacjonarnie – 1239, a na studiach prowadzonych w języku obcym – 1967. Na kierunku lekarsko-dentystycznym limit miejsc wyniesie 1408 – 833 na studiach stacjonarnych, 261 na niestacjonarnych i 314 na studiach prowadzonych w języku obcym. Najwięcej studentów I roku kierunku lekarskiego „jednolitych studiów magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych w języku polskim” przyjmie Śląski Uniwersytet Medyczny (715) oraz Uniwersytet Medyczny w Łodzi (650 miejsc, w tym 150 finansowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej). Najwięcej miejsc dla „pierwszoroczniaków” kierunku lekarsko-dentystycznego „jednolitych studiów magisterskich prowadzonych w formie studiów stacjonarnych w języku polskim” ma Śląski Uniwersytet Medyczny (125) i Uniwersytet Medyczny w Łodzi (120).

Rok temu Ślaski Uniwersytet Medyczny (SUM) zaoferował kandydatom na lekarzy 690 miejsc, a tym, którzy zawodową przyszłość widzą w stomatologii 125 miejsc. Uczelnia prowadzi też płatne studia w języku angielskim. Za semestr w poprzednim roku akademickim płaciło się 17,5 tys. zł (dla porównania: studia jednolite magisterskie na kierunku fizjoterapia kosztowały za semestr 3,1 tys. zł). Łącznie SUM prowadził wówczas studia na 16 kierunkach w języku polskim i 9 w języku angielskim.

Proces kształcenia lekarza (studia, staż, zdobywanie specjalizacji) trwa minimum 12 lat. W Polsce, jak wyliczyła w końcu 2019 r. Naczelna Izba Lekarska, brakuje ok. 68 tys. lekarzy. Dane ministerialne mówią o braku co najmniej 20 tys. lekarzy. Główną tego przyczyną, w opinii Izby, było systematyczne zmniejszanie limitów przyjęć na studia medyczne przez ostatnie dwie dekady. Gdyby nie to, że prawie 20 proc. czynnych dziś zawodowo lekarzy już dawno uzyskało uprawnienia emerytalne, to braki kadrowe byłyby jeszcze większe. Szczególnie brakuje specjalistów w dziedzinach: psychiatria dziecięca, hematologia dziecięca, onkologia, anestezjologia i urologia. Niedawno „Rzeczpospolita” podała, że Najwyższa Izba Kontroli zbada, jak uczelnie szkolą lekarzy i dlaczego brakuje specjalistów. W ocenie samorządu lekarskiego powinni być preferowani przyszli lekarze kształcący się w języku polskim.

Najnowsze