Anestezjologia - kim jest i czym się zajmuje anestezjolog?

i

Autor: thinkstockphotos.com Przed operacją anestezjolog przeprowadza wywiad z pacjentem na temat stanu jego zdrowia i ewentualnych przeciwwskazań do znieczulenia.

Wyrywają pacjentów z objęć śmierci. Anestezjolodzy z UCK w Katowicach

2022-05-09 18:33

Bez anestezjologów nie ma dziś operacji, nie mogłyby funkcjonować oddziały intensywnej terapii. Trudno sobie wyobrazić ich skuteczne działanie bez naukowego wsparcia. A takiego od 40 lat udzielają Katedra i Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. W czasie pandemii na Oddział Intensywnej Terapii w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach-Ligocie trafiali pacjenci, nad którymi lekarze w tzw. zwykłych szpitalach rozkładali ręce…

Anestezjolodzy do lekarze deficytowej specjalizacji. W Polsce lekarzy jest za mało w stosunku do potrzeb i wyzwań, a specjalistów w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii jest jeszcze mniej. Mamy ok. 4 tys. lekarzy ze specjalizacją w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii. Wszystkich Wszystkich lekarzy anestezjologów-intensywistów, również tych z niepełną specjalizacją, jest blisko 7 tys. W tej grupie 1,2 tys. lekarzy mogłoby iść na emeryturę. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby skorzystali z tego prawa, wszyscy w jednym czasie. Anestezjologia, ta wyjątkowa specjalizacja, jest oparta na pięciu filarach klinicznych: znieczuleniu, czyli anestezji, intensywnej terapii, medycynie okołooperacyjnej, resuscytacji oraz terapii bólu. Ratuje życie i zdrowie tysiącom chorych. W światku medycznym o anestezjologach mówi się, że „wyrywają pacjentów śmierci”. Coś w tym stwierdzeniu jest, nawet jeśli ma się świadomość, że nawet oni nie są cudotwórcami.

Za „wyrwaną śmierci” poczuwa się Renata Szot z Będzina. Przytoczmy pokrótce jej historię, zapodaną SE przez biuro prasowe SUM. Pacjentka długo szukała przyczyn powstawania na ciele wielkich, podskórnych wylewów. Wszystko zaczęło się dwa lata temu. Najpierw wykluczono guza jajnika. Potem okazało się, że przyczyną powstawania wielkich siniaków był krwiak wielkości grapefruita. To jednak nie był koniec problemów. – Straciłam krzepliwość krwi. Tylko anestezjologom z Katowic-Ligoty, ich dociekliwości i upartej walce, zawdzięczam życie. Zdiagnozowali u mnie występującą raz na kilka milionów przypadków hemofilię nabytą. Sprowadzili dwa leki, z których dopiero drugi, jakby mało było nieszczęścia, zadziałał. Siedzieli przy mnie non stop. Teraz proszą mnie żebym o swojej chorobie opowiadała studentom, bo nie ma to jak osobiste świadectwo – opowiada „wyrwana śmierci”.

Studenci ze Śląska opracowali nowy respirator

Oddział Intensywnej Terapii w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach-Ligocie to możliwość leczenia pacjenta przez lekarzy wielu specjalizacji. Taka jest specyfika klinicznego, czyli związanego z uczelnią medyczną, szpitala. To sprawia, że można w nim zmierzyć się z najcięższymi przypadkami. Doświadczyła tego mieszkająca k. Rybnika Aleksandra Glenc. Do UCK trafiła, by urodzić syna. Urodziła Tadzia, ale w klinice została, bo pojawiły się u niej bóle w klatce piersiowej. Doszło do wstrząsu krwotocznego. Tydzień leżała na Oddziale Intensywnej Terapii. – Trudno słowami opisać zaangażowanie wszystkich, żebym wyszła z choroby i wreszcie zobaczyła synka… Wyrwanym od śmierci czuje się także cieszynian Grzegorz Szczypka: – Miałem tętniaka rozwarstwiającego aorty, potem doszła perforacja jelit. Znajdowałem się między życiem i śmiercią, a w domu żona i dwie małe córeczki. Jeden miesiąc mam całkowicie wyjęty z życiorysu. Niczego nie pamiętam. Za to bardzo dobrze pamiętam wysiłek całego personelu. Dbali też, żebym „nie zwariował”, bo tęsknota za rodziną i możliwość straty wpływały na mnie tragicznie... Co roku anestezjolodzy Oddziału przeprowadzają ponad 10 tys. znieczuleń. Jedno znieczulenie, jeden pacjent, jeden – zazwyczaj – skomplikowany zabieg medyczny. W większości sytuacji lekarze „wyrywają od śmierci” chorych.

Sonda
Przechodziłaś/eś kiedyś poważną operację?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze artykuły