Daleka Syberia im nie straszna. Stelmet ogrywa Enisey

2020-01-13 16:01 Maciej Juszczak
Ludde Hakanson
Autor: Tomasz Browarczyk/Stelmet Enea BC Zielona Góra

Koszykarze Stelmetu Enei BC Zielona Góra nie zwalniają tempa. Zielonogórzanie ograli na wyjeździe Enisey Krasnojarsk 91:84.

Szkoleniowiec Stelmetu zaskoczył. W pierwszej "piątce" zamiast Tony'ego Meiera pojawił się Mikołaj Witliński, ale po kilku minutach na parkiecie pojawił się również Amerykanin. 

Początek meczu nie zapowiadał tak wysokiego wyniku. Obie ekipy dobrze broniły, a zawodnicy pudłowali mnóstwo rzutów. Prawdziwe strzelanie zaczęło się w drugiej kwarcie. Stelmet grał szybko, pewnie i zbudował kilkunastopunktową przewagę.

Po przerwie zielonogórzanie kontrolowali przebieg meczu. Co prawda, Rosjanie próbowali gonić i odrabiać straty, ale Stelmet był mocny. Znakomite zawody rozegrał Drew Gordon. Amerykanin zdobył 24 punkty i zaliczył 15 zbiórek. 19 punktów dołożył Tony Meier, a po 12 Ludde Hakanson i Joe Thomasson.

W ekipie Eniseyu 21 punktów rzucił Tomislav Zubcic, a 19 Davion Barry. Ale do lidera rosyjskiego zespołu można mieć dużo pretensji. Amerykanin trafił tylko 5 z z 19 rzutów z gry.