Koszmar w środku nocy! Sufit runął na panią Marię. Życie uratowało jej łóżko. „To cud, że żyje!”

2026-11-04 12:46

Marię S. (84 l.) w jej własnym łóżku przysypał tynk, gruz i drewniane belki! W nocy, na seniorkę runął sufit, a spod belek wydobywali ją policjanci. Kobieta dochodzi do siebie teraz w szpitalu we Wschowie (woj. lubuskie). - To cud, że żyje! Trzymamy teraz za nią kciuki i liczymy, że szybko wróci do domu - mówią wstrząśnięci wydarzeniami w domu emerytki mieszkańcy Przyczyny Dolnej.

Zawalony sufit w domu seniorki. Na miniaturowym zdjęciu policjanci z interwencji. O zdarzeniu czytaj w SE.
Autor: Policja/ Materiały prasowe

Był środek nocy, z 3 na 4 listopada, gdy w Przycznie Dolnej pod Wschową rozległ się przeraźliwy huk. Okazało się, że w jednym z domów na śpiącą panią Marię runął sufit. Kobieta była uwięziona we własnym łóżku, choć można powiedzieć też, że to właśnie to medyczne posłanie w pewnym sensie uratowało jej życie.

Część spadającego sufitu zatrzymała się bowiem na metalowym łóżku rehabilitacyjnym z charakterystycznym wysięgnikiem. Gdy na miejscu pojawili się policjanci, w domu seniorki unosił się wszędzie jeszcze kurz.

Gdy policjanci w jednym z pomieszczeń zauważyli zarwany sufit, a pod gruzem i deskami kobietę, mundurowi natychmiast ruszyli do pomocy.

Pomogli jej się wydostać, a następnie przenieśli ją w bezpieczne miejsce. Seniorce została przez nich udzielona pierwsza pomoc przedmedyczna i zaopiekowali się nią do czasu przyjazdu Zespołu Pogotowia Ratunkowego - mówi aspirant Marek Cieślakowski z policji ze Wschowie.

Po chwili na miejscu byli już też ratownicy medyczni, którzy od razu podjęli decyzję o przetransportowaniu kobiety na badania do szpitala.

Tam na szczęście okazało się, że jej rany są powierzchowne, a jej życie i zdrowie nie są zagrożone - dodaje policjant.

Policja i Nawrocki pod Trybunałem Konstytucyjny

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI