Awantura na cmentarzu w Zielonej Górze. Pijana kobieta niszczyła znicze i zaatakowała strażników

2026-11-01 19:40

Na cmentarzu w Zielonej Górze tuż przed dniem Wszystkich Świętych doszło do awantury. Pijana kobieta przewracała się między nagrobkami, niszczyła znicze i wykrzykiwała przekleństwa. Po przyjeździe straży miejskiej rzuciła się na funkcjonariuszy, a potem próbowała rozbić sobie głowę o pomnik i krawężnik. Mundurowi musieli użyć kajdanek, a agresorkę ostatecznie zabrano karetką do szpitala.

Interwencja Straży Miejskiej w Zielonej Górze. Pijana kobieta niszczyła znicze na cmentarzu

31 października na terenie Nowego Cmentarza przy ulicy Wrocławskiej w Zielonej Górze doszło do awantury. Straż miejska otrzymała zgłoszenie o agresywnej i nietrzeźwej kobiecie, która niszczyła znicze i wykrzykiwała wulgaryzmy.

„Według zgłoszenia kobieta przewracała się między nagrobkami, rozbijała znicze i zachowywała się wulgarnie” – przekazała Straż Miejska w Zielonej Górze.

Patrol błyskawicznie dotarł we wskazany rejon cmentarza, gdzie funkcjonariusze zastali silnie pobudzoną i agresywną kobietę.

Agresywna kobieta na cmentarzu w Zielonej Górze. Strażnicy miejscy użyli kajdanek

Z relacji mundurowych wynika, że kierowana przez nią agresja nie ograniczała się wyłącznie do osób postronnych.

„Próbowała uderzać głową o krawężnik i nagrobek, a wypowiadane przez nią słowa wskazywały, że może znajdować się w kryzysie emocjonalnym i stanowić zagrożenie dla samej siebie” – poinformowali funkcjonariusze w mediach społecznościowych.

W pewnym momencie kobieta rzuciła się także strażników, próbując ich bić i szarpać. Mundurowi obezwładnili agresorkę i założyli jej kajdanki.

Do akcji zadysponowano zespół ratownictwa medycznego. Przyjazd karetki nie ostudził jednak emocji kobiety, która wciąż zachowywała się agresywnie i obrażała ratowników.

Sonda
Czy podczas wizyt na cmentarzach odwiedzasz także groby postaci historycznych?

Straż Miejska w Zielonej Górze apeluje o spokój w okresie Wszystkich Świętych

Zespół medyczny podjął decyzję o przetransportowaniu pacjentki na obserwację na szpitalny oddział ratunkowy. Z uwagi na jej nieobliczalne zachowanie, w karetce musieli jechać strażnicy miejscy, którzy zapewniali bezpieczeństwo ratownikom.

„Pamiętajmy, że cmentarz to miejsce szczególne – przestrzeń zadumy, pamięci i spokoju. Dbajmy wspólnie o bezpieczeństwo swoje i innych” – zaapelowali strażnicy z Zielonej Góry.

Zbierają po raz czterdziesty!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI