Koszmar w Zielonej Górze. 75-latek zmarł w przenośnej toalecie

Podczas Winobrania 75-letni mieszkaniec Gubina nagle zasłabł. Mężczyzna zamknął się w przenośnej toalecie przy ulicy Chopina w Zielonej Górze i nie wychodził. Zaniepokojona towarzyszka powiadomiła funkcjonariuszy, którzy od razu ruszyli z pomocą.

Biało-niebieska toaleta przenośna przy chodniku i drzewach. O tragedii w Zielonej Górze przeczytasz na SE.
Autor: UM Międzyzdroje/ Materiały prasowe
  • 75-letni mężczyzna stracił przytomność w przenośnej toalecie.
  • Funkcjonariusze przez długi czas go reanimowali. O życie seniora walczyło aż siedmiu policjantów.
  • Niestety, 75-latek zmarł. Dokładną przyczynę zgonu wykaże sekcja zwłok.

Kobieta zgłosiła sprawę policjantom zabezpieczającym Winobranie

W niedzielę, 6 września, w okolicach godziny 13. Senior przebywał w pobliżu parku przy ulicy Chopina. W tym miejscu, z uwagi na trwające Winobranie, postawiono przenośne kabiny sanitarne. W pewnym momencie 75-latek wszedł do jednej z nich, zamykając się od wewnątrz, ale bardzo długo z niej nie wychodził. Przebywająca z nim kobieta wpadła w panikę i zawiadomiła policjantów patrolujących teren imprezy. Kiedy mundurowym udało się sforsować zamek, w środku zauważyli nieprzytomnego mężczyznę.

Gdy policjanci otworzyli drzwi, okazało się, że 75-latek leży nieprzytomny

– potwierdziła w rozmowie z portalem Fakt podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Siedmiu funkcjonariuszy ratowało 75-latka w parku przy ul. Chopina

Stróże prawa natychmiast przystąpili do oceny stanu poszkodowanego i zorientowali się, że u seniora doszło do zatrzymania krążenia. Błyskawicznie przystąpili do uciskania klatki piersiowej. Ponieważ karetka pogotowia jeszcze nie dotarła, mundurowi na zmianę wykonywali masaż serca. Na początku w reanimację zaangażowanych było czterech funkcjonariuszy, a niedługo potem wsparł ich kolejny policyjny patrol. Do momentu przybycia załogi pogotowia ratunkowego w akcji brało udział aż siedmiu policjantów. Niestety, pomimo ogromnych chęci i wielominutowej walki, 75-letni mężczyzna zmarł.

Zmarły to mieszkaniec Gubina. Sekcja zwłok wskaże przyczynę śmierci

Policja ustaliła, że zmarły mężczyzna pochodził z Gubina. Obecnie nie ustalono jeszcze bezpośredniej przyczyny jego zgonu, a zwłoki przekazano do dalszych badań. Cały czas nie wiadomo, dlaczego doszło do tak gwałtownego zatrzymania akcji serca. Dokładne okoliczności tej tragedii wyjaśnią dopiero zaplanowana sekcja zwłok.

Tak wyglądał korowód Winobraniowy w Zielonej Górze w latach 1963-1971

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki