Niemieccy policjanci zajrzeli do polskiego auta i nie mogli uwierzyć własnym oczom! Z każdą chwilą odkrywali coraz więcej

Nocna kontrola na polsko-niemieckiej granicy zakończyła się serią poważnych ustaleń. Dwóch Polaków próbujących wjechać do Niemiec przez przejście graniczne Przewóz-Podrosche zostało dokładnie sprawdzonych przez funkcjonariuszy Bundespolizei. Początkowo chodziło jedynie o rutynową kontrolę. Szybko jednak okazało się, że lista problemów jest znacznie dłuższa.

Polacy zatrzymani na granicy
Autor: Bundespolizei/ Shutterstock

Nie mieli dokumentów. Policjanci zaczęli sprawdzać ich dane

Do zdarzenia doszło w nocy. Około godziny 2.30 funkcjonariusze niemieckiej policji federalnej prowadzili kontrole graniczne na przejściu Podrosche. Zatrzymali do sprawdzenia samochód na polskich tablicach rejestracyjnych.

Za kierownicą siedział 27-letni Polak, a na miejscu pasażera znajdował się jego 41-letni rodak. Już na początku kontroli pojawiły się pierwsze problemy. Mężczyźni nie mieli przy sobie żadnych dokumentów tożsamości i podali swoje dane jedynie ustnie. Kierowca nie był także w stanie okazać prawa jazdy.

Policjanci postanowili zweryfikować przekazane informacje w policyjnych bazach danych oraz sprawdzili odciski palców obu mężczyzn.

Z każdą minutą sytuacja wyglądała gorzej

Weryfikacja wykazała, że 27-latek nie powinien w ogóle prowadzić samochodu. Jego uprawnienia do kierowania pojazdami zostały bowiem unieważnione w Polsce.

To jednak nie był koniec. Funkcjonariusze ustalili również, że obaj Polacy byli już wcześniej notowani w związku z kradzieżami na terenie Saksonii i Brandenburgii.

– Podczas sprawdzenia ustalono, że kierowca nie posiadał ważnych uprawnień do prowadzenia pojazdów. Ponadto obaj mężczyźni byli już znani policji w związku z przestępstwami przeciwko mieniu – przekazał Danilo Weise z policji federalnej w Ludwigsdorf.

W aucie znaleźli arsenał narzędzi

Prawdziwe zaskoczenie przyszło jednak podczas szczegółowego przeszukania samochodu. Funkcjonariusze odkryli wyposażenie, które mogło wskazywać na przygotowania do włamania lub kradzieży.

W pojeździe znajdowały się między innymi nożyce do cięcia metalu, łomy oraz akumulatorowa przecinarka.

– Kontrola pojazdu ujawniła liczne narzędzia, które mogły służyć do popełniania przestępstw. Mężczyźni nie potrafili wyjaśnić ich pochodzenia – relacjonuje Danilo Weise.

Skradziona przecinarka i zarzuty dla kierowcy

Kolejne sprawdzenie przyniosło następne odkrycie. Numer identyfikacyjny akumulatorowej przecinarki figurował w bazie jako pochodzący z kradzieży. Także w tej sprawie zatrzymani nie przedstawili żadnego wyjaśnienia.

Ponieważ urządzenie można było przypisać kierowcy, wszczęto wobec niego postępowanie dotyczące paserstwa. 27-latek odpowie również za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień.

Niemieccy policjanci zabezpieczyli nie tylko skradzioną przecinarkę, ale także pozostałe znalezione narzędzia. Dalsza jazda została zakazana.

Zrezygnowali z wjazdu do Niemiec

Ostatecznie obaj mężczyźni odstąpili od zamiaru wjazdu na terytorium Niemiec. Po pewnym czasie zostali odebrani przez zastępczego kierowcę i wrócili do Polski.

Sprawę prowadzi niemiecka policja federalna, która wyjaśnia okoliczności posiadania zabezpieczonych narzędzi oraz pochodzenie skradzionej przecinarki.

Narzędzia znalezione w samochodzie
Autor: Bundespolizei/ Materiały prasowe
QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Eisenhüttenstadt - perełka socrealizmu tuż przy granicy z Polską

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI