WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV

Polak mądry po szkodzie

19.07.2017, godz. 00:00
Umowa, dokumenty, biznes
foto: SHUTTERSTOCK

Badania pokazują, że wciąż niezbyt chętnie wykupujemy ubezpieczenie domu czy mieszkania. To błąd, bo zagrożeń jest mnóstwo. W jednej chwili możemy stracić dorobek całego życia! Ubezpieczenia nie są drogie – z danych PZU wynika, że średnia składka za ubezpieczenie PZU Dom wynosi ok. 300 zł rocznie.

Choć w Polsce nie występują groźne tornada, trzęsienia ziemi i nie wybuchają wulkany, to zagrożeń jest bardzo wiele. Część z nich niesie przyroda, część stwarzamy sami, zawodzą nas urządzenia i instalacje, szkodnikami potrafią być także nieostrożni sąsiedzi.

Co nam zagraża?

* Opady i powodzie
Polska leży w dorzeczu dwóch dużych rzek – Wisły i Odry. Wyznaczono na nich aż 267 obszarów zagrożonych powodzią! Pamiętajmy - wielka woda w ciągu dziesięcioleci przychodziła tylko kilka razy, ale podtopienia spowodowane przyborem wód i opadami atmosferycznymi to niemal codzienność. Niszczą dobytek całego życia. Najbardziej pod tym względem narażeni są mieszkańcy Małopolski. Niewiele mniej takich zdarzeń występuje w województwach: mazowieckim, dolnośląskim i wielkopolskim.

* Huragany
Huragany i trąby powietrzne są częste i najbardziej intensywne na Dolnym Śląsku, w dorzeczu Odry, Małopolsce i na południu Polski. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej najwięcej opadów notuje się od końca maja do pierwszych dni sierpnia. Wiele szkód związanych z silnym wiatrem powstaje też w województwach: śląskim, mazowieckim i wielkopolskim.

* Pożary
Z danych Państwowej Straży Pożarnej wynika, że co roku w Polsce w mieszkaniach i budynkach mieszkalnych powstaje kilkadziesiąt tysięcy pożarów. Statystyki śmiertelnych wypadków wskazują, że średnio rocznie w tego typu pożarach ginie około 400–500 osób. Zagrożenie związane jest głównie z tym, że mieszkańcy nie zachowują ostrożności w posługiwaniu się otwartym ogniem oraz urządzeniami i instalacjami. Dane PZU wskazują zaś, że do największej liczby tych zdarzeń dochodzi w miesiącach zimowych.

* Kradzieże i dewastacje
W ubiegłym roku doszło do ponad 77 tys. kradzieży z włamaniem (dane Komenda Główna Policji), w latach poprzednich było ich jeszcze więcej – w 2015 r. – ponad 91 tys., w 2014 – prawie 103 tys.

Do włamań do mieszkań najczęściej dochodzi, gdy domownicy są na urlopie, wyjeżdżają na święta lub długi weekend. Zdarza się, że włamywacz korzysta również z okazji, kiedy jesteśmy w pracy. Złodzieje często wiedzą, gdzie pracujemy, do której szkoły uczęszczają nasze dzieci, znają również nasze nawyki. Informacje o nas zbierają poprzez obserwację oraz np. sprawdzając nasze wpisy na internetowych portalach.

Z doświadczenia ekspertów PZU wynika, że z domów i mieszkań najczęściej kradzione są: biżuteria, gotówka, sprzęt komputerowy, sprzęt fotograficzny i rowery.
Policja odnotowuje także co roku bardzo wiele przestępstw związanych z uszkodzeniem mienia. Tylko w ubiegłym roku było ich prawie 41 tys.

* Zalanie mieszkania
Najwięcej notowanych szkód w polskich domach, to zalania. Wystarczy pęknięta rura, zepsuta pralka czy zmywarka, uszkodzony kran awarią albo pęknięty wężyk doprowadzający wodę do domowych urządzeń. Za szkody związane z zalaniem PZU wypłacił w 2015 roku ponad 70 milionów złotych. Pamiętajmy – woda z uszkodzonej pralka zalewa nie tylko nasze mieszkanie, ale niszczy także mieszkanie sąsiada. Będziemy musieli ponieść straty, jakie poniósł z tego powodu.

Ubezpieczenie nie jest drogie

Mimo tak wielu zagrożeń, jakie czyhają na nasze domy i mieszkania, Polacy niezbyt chętnie się ubezpieczają. Ubezpieczyciela szukamy wtedy, gdy już doświadczymy szkody i chcemy sie przed nią uchronić na przyszłość. Tak jest w przypadku 25 proc. osób badanych przez PZU.

Wielu z nas także kupuje ubezpieczenie domu czy mieszkania „przy okazji", zawierając inną umowę ubezpieczenia – tak robi 19 proc. nowych klientów PZU. Do zakupu ubezpieczenia zachęca kupno nowego mieszkania. Jednak jeśli zaciągamy kredyt hipoteczny, polisa jest po prostu wymagana przez bank. Dlaczego wolimy ryzykować utratę dorobku życia zamiast wykupić ubezpieczenie? Większość z nas obawia się wysokiej ceny. Tymczasem średnia składka za ubezpieczenie PZU Dom wynosi ok. 300 zł rocznie.

Czy trzeba ubezpieczać także tzw. mury

Mieszkańcy mieszkań najchętniej ubezpieczają wyposażenie mieszkania. Wydaje im się, że tzw. murów ubezpieczać nie trzeba, albo zrobi to za nich spółdzielnia czy wspólnota mieszkaniowa. To błąd!

Tymczasem:
• nieruchomość może być ubezpieczona na zaniżoną wartość i w razie dużej szkody, np. wybuchu gazu, w wyniku którego budynek ulega
zawaleniu, odszkodowanie może nie wystarczyć
na jego odbudowanie,
• nieruchomość może być ubezpieczona w wartości
rzeczywistej, czyli ewentualne odszkodowanie zostanie zmniejszone o zużycie techniczne obiektu i jego wartość może nie wystarczyć na naprawę strat,
• odbudowa lub remont budynku to proces długotrwały, a w razie utraty dachu nad głową spółdzielnia ani wspólnota nie ma obowiązku zapewnienia nam innego lokalu,
• ubezpieczenie nieruchomości często obejmuje tylko konstrukcję budynku oraz stałe elementy części wspólnych, np. klatek schodowych, poddasza, korytarzy, zatem nie otrzymamy odszkodowania, jeśli uszkodzeniu ulegnie np. parkiet w naszym domu.
Dlatego warto ubezpieczyć i wyposażenie mieszkania i mury.

Co może objąć ubezpieczenie domu/mieszkania

* Ubezpieczenie nieruchomości, tzw. murów:
- konstrukcja budynku (np. ściany nośne, dach, fundamenty),
- stałe elementy (np. stolarka okienna i drzwiowa, instalacje, tynki),
- elementy zewnętrzne (np. rynny, parapety, oświetlenie, balustrady).

* Ubezpieczenie wyposażenia, ruchomości domowych np.:
- meble,
- sprzęt RTV, AGD, PC,
- sprzęt turystyczny,
- ogrodniczy i sportowy,
- elementy dekoracji wnętrz,
- gotówka, biżuteria,
- przedmioty osobistego użytku, np. książki, ubrania, kosmetyki.

* Ubezpieczenie OC w życiu prywatnym zapewnia wypłatę odszkodowania osobie, której wyrządzimy nieumyślnie szkodę np.:
- gdy jadąc na rowerze potrącimy pieszego, który złamie rękę,
- gdy nie wymienimy uszczelki w kranie, w wyniku czego dojdzie do awarii i zalania mieszkania sąsiada,
- gdy pieszy złamie nogę na nieodśnieżonym chodniku przed naszym domem

* Ubezpieczenie assistance zapewnia usługi, z których możemy skorzystać w razie nagłego wypadku, np.:
- pomoc hydraulika w razie awarii rury,
- pomoc ślusarza w wymianie zamka, gdy zaklinował się w nim klucz i nie można otworzyć drzwi.
* Dodatkowo w ramach „pakietu mieszkaniowego" można skorzystać z:
- Ubezpieczenia przedmiotów od stłuczenia, np. umywalek, szklanych kabin prysznicowych, szklanych, ceramicznych, indukcyjnych płyt kuchennych, szklanych części mebli itp.

* Ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, gdy domownicy ulegną wypadkowi, np. podczas jazdy na rowerze złamią rękę lub potykając się na chodniku, wybiją sobie bark. W takich i innych przypadkach można liczyć na świadczenie pieniężne za trwały uszczerbek na zdrowiu oraz zwrot kosztów leczenia (w tym za rehabilitację).
* Ubezpieczenia ochrony prawnej, w ramach którego można skorzystać z pomocy adwokata czy radcy prawnego oraz zwrócić się o pomoc w napisaniu pisma, np. umowy z firmą budowlaną, która będzie przeprowadzała remont.

Ubezpieczenie od wszystkich ryzyk

Coraz większą popularnością cieszą się ubezpieczenia, które obejmują wszystkie możliwe szkody, o ile dane zdarzenie nie zostało wyłączone z zakresu ubezpieczenia. Takie ubezpieczenie gwarantuje klientowi odszkodowanie w przypadku tradycyjnych szkód oraz chroni go od szkód nietypowych, np. spowodowanych przez dzikie zwierzęta, a także tych, których nawet nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: