Mieszkający w Polsce od trzech lat George Mamlouk (31 l.) został zaatakowany na ruchliwym deptaku przez trzech mężczyzn. Nie spodobał się im jego kolor skóry. Najpierw go wyzywali, potem w ruch poszły pięści. Na szczęście na pomoc imigrantowi ruszyli policjanci. Zatrzymali jednego z napastników, 18-latka, który w chwili ataku na Syryjczyka miał 1,5 promila alkoholu we krwi. George Mamlouk trafił do szpitala. Ma złamany nos. Rannego imigranta odwiedził i przeprosił za to, co się stało, arcybiskup Gądecki. Towarzyszył mu Grzegorz III Laham, grecko-katolicki patriarcha Kościoła melchickiego w Syrii, który przebywa z wizytą w Poznaniu.
Zobacz: Żyrardów. Skatował kolegę i wrzucił do stawu