Koniec poszukiwań złotego pociągu. Co teraz?

2015-11-19 13:26

To już koniec poszukiwań "złotego pociągu", którego niesamowitą historią od kilku miesięcy żyje cała Polska. Naukowcy z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej zakończyli badania w miejscu, w którym pod ziemią ma być ukryty "złoty pociąg". Teraz czas na opracowanie wyników badań. Kiedy je poznamy?

Specjaliści badali za pomocą magnetometru cezowego teren o powierzchni 150 na 20 metrów. Badanie zostało zakończone, teraz musimy poczekać na ich wyniki. Poznamy je najprawdopodobniej najpóźniej za cztery tygodnie. - Do tego czasu nie będziemy wypowiadać się na temat tego czy coś tam jest, czy czegoś nie ma - powiedział Arkadiusz Grudzień, rzecznik urzędu miejskiego w Wałbrzychu.

Sprzęt, którego używają specjaliści z AGH niestety nie da odpowiedzi, jaki przedmiot jest ukryty pod ziemią. Dowiemy się jednak dzięki niemu, jaki rozmiar ma "znalezisko", jak głęboko jest ukryte i z jakiego materiału jest wykonane.

Badania były prowadzone przez dwie ekipy. Pierwsza ekipa to specjaliści AGH i współpracująca z nimi ekipa Discovery Channel, druga to ekipa, w której pracują m.in. odkrywcy "złotego pociągu": Piotr Koper i Andreas Richte. Zrobi się ciekawie, kiedy okaże się, że wyniki badań obu ekip różnią się od siebie...

Zobacz: Złoty pociąg. 5 rzeczy, które powinieneś o nim wiedzieć

Legenda złotego pociągu

Pociąg miał wyruszyć w listopadzie 1944 roku z zakładów zbrojeniowych w Petersdorfie. Ponoć znajdowały się w nim tajne dokumenty, dzieła sztuki, złoto, słynna Bursztynowa Komnata. Skład miał zostać zatrzymany, a cała obsługa - zamordowana. Esesmani mieli zastąpić niemieckich żołnierzy i kolejarzy. Pociąg miał wjechać tajnym tunelem do podziemnego kompleksu w górze Sobiesz pod Piechowicami na Śląsku.

Więcej: Złoty pociąg to BZDURA?! Nowe fakty

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki