
HALLOWEEN - to już dzisiaj w nocy z 31 października ...
Halloween - co to za święto, jak je obchodzić?
Halloween to święto cieszące się ogromną popularnością poza granicami naszego kraju - zwłaszcza w USA, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. W Polsce obchodzone jest od stosunkowo niedawna - od lat 90.
Geneza święta jest jednak pogańska - wywodzi się z obrzędów celtyckich lub od rzymskiego święta na cześć owoców i nasion. Noc z 31 października na 1 listopada to także ważne święto w Kościele Szatana.
W związku z tym Halloween spotyka się z krytyką ze strony Kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego, episkopalnego i luterańskiego oraz kościołów protestanckich. Zabawy typu wywoływanie duchów lub akty przemocy związane ze świętem w Kościele Szatana są potępiane przez Kościół katolicki.
Kuria przypomina jednocześnie, że zgodnie z Katechizmem Kościoła katolickiego złą praktyką jest też korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium.
Czytaj więcej: Atrakcje na Halloween
Wybrane komentarze


- zdrowy rozsądek 29.10.2012, 18:12
@bloger: w nadmiarze-wszystko jest niezdrowe.Cukier-jest NIEZBĘDNY w prawidłowym funkcjonowaniu mózgu! Czekolada-zawiera życiodajny dla układu nerwowego-magnez..Pokolenie,które tylko marzyło o słodyczach-miało galopujacą próchnicę! tak;że teorie o szkodliwości cukru-są picem na wodę! Szkodliwa-jest Cola -z cukrem;choć pita od czasu do czasu-świetnie "odkaża"przewód pokarmowy..Nawet..mała lampka whisky-pita codziennie do popołudniowej kawy-jest cudotwórcza dla starszego krążenia!Nie;zalewanie się w trupa-i leżenie w rowie;nie;zażeranie słodyczy-zamiast posiłków-lecz..2-3 działka czekolady "na deser"-to są potrzebne organizmowi i niezbędne rzeczy!
Cukier krzepi"-to nie jest puste hasło;zaś.."przedwojenny materiał"-wychowany na tym haśle-jest długowieczny i..zdrowszy od współczesnych "słodzikowców"..ja ama-po słodziku z aspartamem-zaczynałam tracić słuch..Słodzę cukrem;niewiele;ale słodzę.. Można używać miodu..A ..raz-dwa razy w roku-posmakować NADMIARU słodyczy-nikomu nie zaszkodzi!- Piotrek 30.10.2012, 19:27
Może by tak kler katolicki zaczął od siebie : czyli przypomniał sobie że biskupi nie rozpierdalają lamp ulicznych po pijaku, zakonnice nie znęcają się nad niepelnosprawnymi i nie wożą dup w mercedesach, tylko jak Pan Jezus na osiołku, że nie budują wystawnych parafii, że nie uzależniają spełnienia sakramentów od wygórowanych świadczeń - wtedy mogą się wymaądrzać...












Katarzyna W. ubezpieczyła Madzię przed śmiercią