Samochód Jarosława Kaczyńskiego - srebrny saab 9-5
Zobacz też

Jarosław Kaczyński napisał list od działaczy PiS, w którym wskazuje ...

Ślady po pociskach na tylnej szybie Saaba 9-5 odkrył nowy właściciel auta. Jakiś czas temu PiS sprzedało służbowy samochód Kaczyńskiego. Dziennik.pl podaje, że teraz nabywca wystawił saaba na sprzedaż, a ogłoszenie już trafiło do internetu.

Portal przypomina, że razem z autem biuro partii oddało do komisu telefon komórkowy Jarosława Kaczyńskiego z kartą SIM i niewykasowanymi SMS-ami, które dostał po katastrofie pod Smoleńskiem oraz kontaktami do rozmówców.

Telefon szefa PiS leżał w schowku w samochodzie z kilkoma osobistymi rzeczami polityka, m.in. krawatami od Hugo Bossa.

Przed sprzedażą auta obecny właściciel zauważył na tylnej szybie ślady po pociskach. Wszystko wskazuje na to, że ktoś ostrzelał limuzynę Kaczyńskiego z wiatrówki. Kiedy auto stało się celem snajpera, czy już po tym jak prezes PiS je sprzedał?

Politycy partii nie chcą komentować sprawcy. Jeden z nich zdradził jednak dziennikowi.pl, że kiedy samochodem jeździł lider PiS ktoś strzelał do niego z wiatrówki.


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Koment 05.01.2012, 19:12

Ale jaja - zamach z wiatrowki!

zadymiarze PIS 05.01.2012, 19:52

Co ten Pis jeszcze wymysli czy naprawde maja nas Polakow za debili

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!