Volvo S60 Polestar Engineered - TEST, OPINIA. Całkiem nowe podejście do auta sportowego

2020-05-19 7:38 Maciej Gis

Volvo konsekwentnie podąża drogą skierowaną ku elektryfikacji. Najlepszym tego przykładem jest Volvo S60 Polestar Engineered oparte na najnowszej generacji eleganckiego sedana. Nie ulegajcie jednak pozorom - to nie jest radykalne auto sportowe, to po prostu bardzo szybka hybryda.

Pamiętacie poprzednią generację Volvo S60 Polestar? Był to głośny, brutalny i bezkompromisowy samochód, stworzony w jednym celu – dawania frajdy z jazdy. Robił to wyjątkowo dobrze, ponieważ od samego początku miał to zakodowane w DNA. Niektórzy traktowali to jako zaletę, a inni jako wadę. Jego codzienna eksploatacja mogła doprowadzać do istnej frustracji. Nawet spokojne pojechanie po przysłowiowe bułki, wiązało się z walką z prężącym muskuły brutalem.

Przeczytaj: Hybryda nie musi być nudna! To auto łączy ekologię ze świetnymi osiągami. Volvo V60 T8 Twin Engine AWD AT8

To już za nami. Teraz przyszedł czas na jego wykastrowanego. Brutalność została zamieniona na grzeczność, głośność na ciszę, a bezkompromisowość na dopasowanie. Ta metamorfoza nie jest przypadkowa. Ma swoje podłoże w założeniach działu Polestar, który jeszcze parę lat temu budował bezkompromisowe sportowe samochody, a obecnie myślą przewodnią są dwa słowa: „performance” oraz „electric”. To właśnie z tego powodu nowe S60 Polestar stało się bardziej przyjazne dla środowiska i więcej w nim Engineered niż Polestar.

Volvo S60 Polestar Engineered
Autor: Maciej Gis Volvo S60 Polestar Engineered Link: Zobacz więcej w GALERII

W zgodzie z naturą

Zmiana polityki firmy to nie tylko wymysł koncernu. Na ten trend wypłynęły również narzucane normy emisji spalin. Z tego względu zamiast 6-cylindrowego silnika benzynowego – jak to było do tej pory – zastosowano układ składający się z 2-litrowej jednostki spalinowej o zapłonie iskrowym oraz silnika elektrycznego. Bez wątpienia dwa serca mogą więcej, dlatego zamiast 367 brutalnych koni mechanicznych dostępnych w poprzedniku, teraz do dyspozycji jest ich 405 KM (silnik spalinowy: 313 KM + silnik elektryczny: 87 KM), a do tego 670 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Tym samym nowe S60 Polestar Engineered można postawić pomiędzy Mercedesem-AMG C 43 (390 KM) a AMG C 63 (476 KM) oraz Audi S4 (342 KM – silnik Diesla) i Audi RS4 Avant (450 KM).

Zobacz też: Volvo S60 T8 Polestar Engineered debiutuje w Polsce! To sportowa hybryda - CENA, GALERIA

W odróżnieniu jednak od niemieckiej konkurencji, Volvo jest zrobione zupełnie inaczej. Nie można oczekiwać przyjemnego basowego dźwięku z układu wydechowego czy typowego blow-off’a przy redukcji biegów. W tym przypadku po przełączeniu startera usłyszymy jedynie ciszę. Auto domyślnie uruchamia się w trybie hybrydowym przez co pierwsze metry albo nawet kilometry (zasięg na samym prądzie to około 40-45 km przy naładowanej do pełna baterii) przejedziemy w totalnej ciszy. Nie zaznamy też na pierwszym śpiącym policjancie bólu kręgosłupa, mimo że dopisek „Polestar Engineered” oznacza m.in. zastosowane amortyzatorów Ohlinsa z ręczną regulacją twardości (22 położeń zaworu umieszczonego na górze amortyzatorów). 

Można wręcz powiedzieć, że wsiadając w pośpiechu do tego auta poza żółtymi pasami we wnętrzu nie rozpozna się różnicy od tego co mamy w odmianie T8... z małym wyjątkiem.

Volvo S60 Polestar Engineered
Autor: Maciej Gis Volvo S60 Polestar Engineered Link: Zobacz więcej w GALERII

Wciska w fotel!

Volvo S60 to auto o dwóch twarzach. Na co dzień można nawet stwierdzić, że jest nudne. Zestrojenie zostało idealnie wyważone. Wszystko po to, aby nie wóz doskwierał użytkownikowi w codziennym dojeździe do pracy czy do sklepu. Z drugiej strony potrafi pokazać, że zastosowane zawieszenie, układ hamulcowy oraz nisko umiejscowione akumulatory (przez co jest bardzo wysoki tunel środkowy) jest stabilne i niemal przyklejone do drogi. Szybkie pokonywanie zakrętów jest niezwykłą przyjemnością, a w połączeniu z pełną mocą 405-koni mechanicznych jest niczym pocisk. Ze spokojnego, bezpiecznego auta staje się „zadziorą”, która nie boi się swojej konkurencji.

Test porównawczy: Które kombi jest bardziej premium? Volvo V60 czy Peugeot 508 SW?

Wciśnięcie pedału przyspieszania dosłownie wciska w fotel! Auto wyrywa z miejsca jak szalone, osiągając po 4,4 sekundy 100 km/h i nie zwalnia, dopóki nie zamknie prędkościomierza wyskalowanego na 260 km/h – przynajmniej na razie. Co więcej zrobi to przy rozsądnym zużyciu paliwa. Jeżeli oczywiście zadbamy o podłączanie S60-tki do gniazdka tak jak nowoczesnego smartfona – codziennie.

Jeśli będziemy do pełna ładować akumulatory o pojemności 11,6 kWh, dynamiczna jazda nie spowoduje wyników spalania większych niż 10 l/100 km. Przy spokojniej jeździe w mieście można zejść do poziomu 1,6-2,8 l/100 km. Gorzej, gdy zaczniemy się zachowywać jak typowi użytkownicy hybryd plug-in i nie będziemy jej ładować. Wtedy przestanie być oszczędnie, a średnie zużycie wyniesie około 11 l/100 km, a jak zaczniemy korzystać z potencjału pojazdu to może podskoczyć od nawet 17 l/100 km.

Volvo S60 Polestar Engineered
Autor: Maciej Gis Volvo S60 Polestar Engineered Link: Zobacz więcej w GALERII

Używaj trybów jazdy z rozsądkiem

Tutaj pojawia się nadzieja – tryby jazdy. Przełączanie trybów nie jest intuicyjne przez co w trakcie jazdy stanowi to utrudnienie. Wracając jednak do sedna, do wyboru są: Constant AWD, Pure, Hybrid, Individual oraz Polestar Engineered. Jak łatwo się domyślić Pure wykorzystuje w jak największym stopniu energię zgromadzoną w akumulatorach oraz silnik elektryczny umieszczony na tylnej osi. Hybrid jest trybem standardowym, a Individual pozwala niektóre parametry dopasować do siebie. Pozostaje kwestia Constant AWD oraz Polestar Engineered. Pierwszy z nich zapewnia stały napęd na wszystkie koła. Jest to przydatny tryb zwłaszcza podczas deszczowych lub śnieżnych dni, gdyż w trybie hybrydowym dochodzi do uślizgu kół zanim dołączy się druga oś napędowa.

Nie przegap: Sala koncertowa na kołach. Audio Bowers & Wilkins to must-have w Volvo

Jednak jest pewien haczyk. Jeżeli energia w akumulatorze jest na wyczerpaniu to automatycznie rozpoczyna się proces doładowywania za pośrednictwem silnika spalinowego, a co za tym idzie zwiększa się znacząco zużycie paliwa. W trybie Polestar Engineered natomiast wykorzystywana jest pełna moc układu – innymi słowy nie zwraca się w nim uwagi na spalanie, tylko na radość z jazdy. Szkoda tylko, że tylna oś jest napędzana jedynie przez silnik elektryczny. Z tego względu przekazywane na nią jest 240 Nm maksymalnego momentu obrotowego generowanego przez jednostkę elektryczną, a tym samym większość mocy trafia na przód.

Moim zdaniem wybór dla kierującego jest prosty: albo jeździ się oszczędnie i bez większych uniesień parzy na zużycie paliwa, albo korzysta ze wszystkich możliwości auta. Przez to trochę brakuje jeszcze jednego trybu, który stanowiłby wypośrodkowanie pomiędzy klasyczną hybrydą a sportowym Polestar Engineered. Teoretycznie można ustawić tryb indywidualny, ale nie daje on za dużo możliwości. 

Volvo S60 Polestar Engineered
Autor: Maciej Gis Volvo S60 Polestar Engineered Link: Zobacz więcej w GALERII

Wyhamujesz, ale nie zobaczysz wszystkiego

Do nowego S60 można mieć nieco zarzutów. W porównaniu do poprzednika jest za spokojne, jak i zbyt nijakie. Mimo to ma też wiele zalet. Jedną z nich jest układ hamulcowy. Volvo w tej kwestii nie poszło na kompromis. Z tego względu na przedniej osi są nacinane tarcze o średnicy 371 mm oraz 6-tłoczkowe zaciski. Ich praca jest wręcz doskonała, a wyhamowanie nawet z dużych prędkości nie stanowi żadnego problemu. Jak dla mnie to jeden z najlepszych punktów w tym aucie, tuż obok audio od Bowers and Wilkins - o tym jak gra pisaliśmy tutaj - SPRAWDŹ.

Testowaliśmy: Luksusowe Volvo XC90 Excellence z hybrydą

O wiele słabszym punktem są reflektory LED z technologią Active High Beam II. Oczywiście ich jasność świecenia jest wyśmienita, ale sam system wyłączania sekcji powinien zostać poprawiony. Wszystko dlatego, że obszar wycinany, jeżeli jedziemy za poprzedzającym samochodem jest za duży. Tym samym miejsce, które najintensywniej obserwujemy jest ciemne. Innymi słowy konkurencja pod tym względem potrafi robić to lepiej. 

Volvo S60 Polestar Engineered
Autor: Maciej Gis Volvo S60 Polestar Engineered Link: Zobacz więcej w GALERII

Wyróżnia się z tłumu

Muszę jeszcze wspomnieć o wyglądzie. Volvo S60 Polestar Engineered swoją linią nadwozia, białym lakierem (Inscription Crystal White Pearl – 6700 zł), 20-calowymi alufelgami (3240 zł) oraz złotymi zaciskami przyciąga wzrok przechodniów jak magnez. Design zewnętrzny uzupełniony o dodatkowy pakiet stylistyczny składający się ze spojlerów oraz nakładek progowych jeszcze bardziej podnosi walory wizualne auta.

Polecamy: W tym aucie się po prostu odpoczywa. Volvo S90 T8 AWD Plug-in Hybrid Inscription - TEST, OPINIA

We wnętrzu najbardziej rzucającym się w oczy akcentem są sportowe fotele z dobrym wyprofilowaniem oraz żółte pasy bezpieczeństwa, które stanowią fajny dodatek. Parafrazując słowa jednego z popularniejszych dziennikarzy motoryzacyjnych można stwierdzić „moja koszula nie pasuje do tych pasów”. 

Volvo S60 Polestar Engineered
Autor: Maciej Gis Volvo S60 Polestar Engineered Link: Zobacz więcej w GALERII

Podsumowanie i cena

W tym samochodzie „dopasowanie” jest kluczowe. Jak do tej pory łączenie ognia z wodą czy ekologii ze sportem, nie wychodziło nikomu za dobrze. Volvo postanowiło wpasować się w wytyczne rynku zostając w zgodzie ze środowiskiem, tworząc Polestara Engineered, który na nowo definiuje sportowe podejście marki do mocnych samochodów. Przez to zmienił się całkowicie ich charakter, jak i przeznaczenie.

Nowe S60 Polestar Engineered jest niewątpliwie dobrym autem z wieloma zaletami, ale też wadami. Wadami, które rzutują na tą odmianę na tyle, że mam wątpliwość czy dopisek „Polestar” jest tutaj adekwatny. Jak miałbym ocenić ten samochód jako zwykłą hybrydę to bez wątpienia stałbym się jej fanem. Jako jednak najmocniejsze auto w ofercie piastujące na barkach dziedzictwo Polestara, nie widzę sensownych argumentów aby wybrać akurat tę odmianę modelu S60, która jest bardzo droga. Sama świadomość posiadania kosztonej i naprawdę mocnej hybrydy to za mało. Cena zakupu rozpoczyna się od 299 900 zł, a po doposażeniu wynosi ponad 320 tys. zł. 

Bądź na bieżąco, polub nas na facebooku

Volvo S60 Polestar Engineered – dane techniczne

SILNIK R4 16V
Paliwo benzyna
+ energia elektryczna
Pojemność 1998 cm3
Moc maksymalna 318 KM przy 6100 obr./min.
+ 87 KM przy 7000 obr./min.
Maks moment obrotowy 430 Nm przy 2200-5100 obr./min.
+ 240 Nm przy 3000 obr./min.
Prędkość maksymalna 250 km/h
Przyspieszenie 0-100km/h 4,4 s
Skrzynia biegów automatyczna 8
Napęd na cztery koła (eAWD)
Zbiornik paliwa 60 l
Katalogowe zużycie paliwa
średnie WLTP
1,9 l/100 km
poziom emisji CO2
w cyklu mieszanym
44 g/km
Długość 4761 mm
Szerokość 1850 mm
Wysokość 1437 mm
Rozstaw osi 2872 mm
Masa własna 1979 kg
Ładowność 521 kg
Pojemność bagażnika 442 l
Hamulce przód/
tył
tarczowe wentylowane
+ zaciski 6-tłoczkowe/
tarczowe
Zawieszenie przód kolumnny MacPhersona
Zawieszenie tył wielowahaczowe
Rozmiar kół
(w modelu testowym)
245/35 R20