Bełchatów: Brakuje szczepionek przeciw COVID-19. 1,5 tysiąca medyków CZEKA w kolejce! Co z seniorami?

2021-01-21 11:26 mj-s
szczepionka covid
Autor: pixabay

W szpitalu w Bełchatowie brakuje szczepionek przeciw COVID-19 dla części medyków. W kolejce do szczepień czeka jeszcze ok półtora tysiąca osób z personelu, czyli grupy 0. Przesuwane są pierwsze terminy szczepień.

W Polsce przeciw koronawirusowi zaszczepiono już blisko 600 tysięcy osób (stan na 22 stycznia). Jak statystyki przekładają się na Bełchatów? Według najnowszych informacji w całym powiecie bełchatowskim wykonano 1 374 szczepienia, dzienna liczba podanych preparatów to 197.

POLECAMY: Podopieczny UCIEKŁ z DPS-u przez okno! Pchnął się w koszmar! Mężczyzny SZUKAŁ ogrom policji

Jak podkreślają pracownicy bełchatowskiego szpitala, szczepienia sukcesywnie idą do przodu, w tym tygodniu oprócz osób z grupy zero, do której należą służby medyczne, zaczęto szczepić podopiecznych domów pomocy społecznej. Więcej informacji na ten temat w tym ARTYKULE. Trwają także zapisy na szczepienia populacyjne, które wystartują już w najbliższy poniedziałek, 25 stycznia.

CZYTAJ: Kolędowanie u marszałka: „Nie jesteśmy przeciwko górnikom, jesteśmy przeciwko energii produkowanej z węgla”

Szpital jest gotowy do szczepień, pytanie tylko, czy będzie czym szczepić, bo podobnie, jak w całym kraju zaczynają się komplikować dostawy preparatów. W bełchatowskiej lecznicy brakuje szczepionek przeciw COVID-19 dla części medyków. W kolejce do szczepień czeka jeszcze ok półtora tysiąca chętnych. Przesuwane są pierwsze terminy szczepień.

- Ten grafik szczepień, który sobie ułożyliśmy się nam trochę posypał, na pewno to wszystko się rozciągnie w czasie. Będziemy robić wszystko, żeby zakończyć etap „zero” do 31 stycznia, ale może być z tym problem - mówi Anna Krystek, koordynatorka szczepień w Wojewódzkim Szpitalu Jana Pawła II w Bełchatowie. - Liczę, że dostaniemy szczepionki w czwartek (21 stycznia – przypis red.) i będziemy mogli szczepić w weekend - dodaje Krystek.

POLECAMY: Bełchatów: Koszmar kierowców – DZIURY w drodze! Służby już ruszyły do ich łatania!

W lecznicy zapewniają, że druga dawka szczepionek dla medyków nie jest zagrożona i na pewno ją otrzymają. W gorszych nastrojach są ci, którzy wciąż czekają na pierwszy zastrzyk.

- Dość dużą grupę stanowią tutaj stomatolodzy, którzy, jak wiemy pracują najbliżej pacjenta i oni najbardziej się niecierpliwią i tak na tyle są wyrozumiali, że zdają sobie sprawę, że to nie od nas jest zależne, a od dostawy – wyjaśnia Anna Krystek. - Nie wiemy do końca, czy zostaną zrealizowane całe nasze zamówienia. Czy całą pulę, którą zamówiliśmy dostaniemy – dodaje.

TO WARTO WIEDZIEĆ: Łódzkie: Kolejny atak internetowych oszustów! Teraz „wabią” na 500 plus i wyłudzają dane!

W szpitalu węzłowym w Bełchatowie do tej pory pierwszą dawkę szczepionki przyjęło około tysiąca medyków. Od poniedziałku, 25 stycznia ruszają tam również szczepienia populacyjne dla seniorów 70+. Tego dnia do szpitala ma trafić kolejna partia szczepionek, listy osób są przygotowane, punkt szczepień, lekarz i pielęgniarka są przygotowani. W lecznicy szczepienia populacyjne będą się odbywały trzy razy w tygodniu w poniedziałki, środy i piątki, Każdego dnia zastrzyk ma przyjąć dziesięciu pacjentów. Michał Dworczyk, szef KPRM poinformował w środę (21 stycznia) na konferencji prasowej, że nie będzie opóźnień w rozpoczęciu szczepień grupy I, czyli seniorów 70+.

- Nie będzie opóźnień w rozpoczęciu szczepień grupy I. Proces zgodnie z harmonogramem wystartuje 25 stycznia. Z powodu zmniejszenia dostaw przez producentów musieliśmy spowolnić szczepienia w grupie 0. Osoby już zaszczepione mają zabezpieczoną drugą dawkę – podał na Twitterze Michał Dworczyk.

Express Biedrzyckiej - Leszek Miller: Rząd powinien być zaszczepiony w pierwszej kolejności