Widzowie podzieleni po "Mam Talent!"! Krupińska komentuje

2026-05-10 10:45

Dzieci w "Mam Talent!" od lat wywołują ogromne emocje. Jedni są zachwyceni młodymi uczestnikami, inni uważają, że najmłodsi nie powinni być narażani na stres i ocenę milionów widzów. W rozmowie z "Super Expressem" Paulina Krupińska odniosła się do kontrowersji i jasno powiedziała, co sądzi o udziale dzieci w talent show.

Internauci grzmią po "Mam Talent!", a Krupińska odpowiada

Każda edycja "Mam Talent!" przynosi nie tylko spektakularne występy, ale też gorące dyskusje w internecie. Szczególnie wtedy, gdy na scenie pojawiają się dzieci. Widzowie często dzielą się na dwa obozy - jedni uważają, że program daje młodym ludziom wielką szansę, inni alarmują, że dzieci nie powinny przeżywać tak silnych emocji i publicznej oceny. Po ostatnich odcinkach emocje ponownie sięgnęły zenitu. Fani programu komentowali zarówno łzy uczestników, jak i decyzje jurorów dotyczące awansów do kolejnych etapów. Teraz głos w sprawie zabrała Paulina Krupińska, która nie ma wątpliwości, że dzieci pojawiają się w programie z konkretnego powodu.

Zobacz też: Znamy zwycięzców 17. edycji "Mam Talent!". Kto wygrał show TVN?

Paulina Krupińska reaguje na falę komentarzy po "Mam Talent!"

Prowadząca show "Mam Talent!" zwraca uwagę, że największe emocje budzą zazwyczaj nie komentarze jurorów, ale same wyniki i decyzje dotyczące awansów. Paulina Krupińska podkreśla jednak, że udział najmłodszych uczestników w programie nie jest przypadkowy. Według niej dzieci trafiają do "Mam Talent!", bo same tego chcą i naprawdę mają wyjątkowe umiejętności. Jednocześnie zaznacza, że program to także lekcja radzenia sobie z emocjami i stresem, które są częścią życia każdego człowieka. Paulina uważa też, że ogromną rolę odgrywają rodzice, którzy najlepiej wiedzą, czy ich dziecko jest gotowe na udział w takim formacie.

Akurat nasze jury, jeżeli chodzi o ocenianie dzieci, to nie pamiętam, żeby padło jakiekolwiek negatywne słowo od jakiegokolwiek jurora, więc to chyba bardziej chodzi o te decyzje, że to dziecko nie dostało się do finału albo się dostało, a nie powinno. Dzieci w programach telewizyjnych zawsze będą wzbudzać emocje, ale z jakiegoś powodu one się tu pojawiły, bo chciały, bo faktycznie mają duży talent - ten program daje wiele możliwości. Mam przykład nawet uczestników z poprzednich edycji, gdzie faktycznie ten program "Mam Talent!", dał i taką przepustkę możliwość do zaprezentowania się, a z drugiej strony zmierzenia się też z tym stresem to jest tak, że nas, ludzi wiele razy w życiu czekają różne sytuacje, więc poniekąd tutaj mamy też różny wachlarz emocji, w których się te dzieci mierzą - mówi nam Paulina Krupińska.

Zobacz też: Drewniana willa i widok wart miliony! Paulina Krupińska długo na to czekała. Mówi o ciągłym odkładaniu

Prezenterka przypomniała również sytuacje z poprzednich odcinków, kiedy internauci krytykowali program niezależnie od podjętych decyzji. Gdy jeden z chłopców nie przeszedł dalej i rozpłakał się na scenie, w sieci pojawiły się głosy, że dzieci nie powinny być narażane na takie emocje. Z kolei, gdy najmłodsza uczestniczka tej edycji dostała się do finału, część widzów również była oburzona. Mimo ogromnych emocji wokół udziału dzieci w „Mam Talent!”, Paulina Krupińska nie ma wątpliwości, że program daje młodym uczestnikom ogromną szansę na rozwój i spełnianie marzeń. Prezenterka podkreśla też, że w show najważniejszy jest szacunek i bezpieczeństwo dzieci.

Wydaje mi się, że jest to rola rodziców... ocenić, czy to dziecko nadaje się na taką scenę, czy nie, nikt dzieci tutaj siłą nie wypycha. W zeszłym tygodniu przecież nasza Margarytka cudowna, która tańczyła, dostała się, kiedyś Miłosz nie przeszedł, bo dostał się z dzikiej karty, dostał się jako dzika karta do kolejnego etapu i miał możliwość zawalczyć o finał, to pamiętam wtedy po prostu też się pojawiło bardzo dużo negatywnych komentarzy, że to dziecko płakało, że nie powinno być skazane na takie emocje a z drugiej strony, potem kiedy malutka uczestniczka najmłodsza w tej edycji dostaje się do finału, też jest źle, że nie powinna się dostać. Tutaj na pewno nikomu się nie wydarzyła krzywda, nikt nikogo w naszym programie na pewno nie krytykował - mówi "Super Expressowi" Paulina.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Olśniewający półfinał "Mam talent!": Wieniawa błyszczy w kryształach, Krupińska-Karpiel zachwyca

Zobacz naszą galerię: Widzowie podzieleni po "Mam Talent!"! Krupińska komentuje

Sonda
Czy Paulina Krupińska sprawdza się w roli prowadzącej Dzień Dobry TVN?
Paulina Krupińska nie chce być porównywana do Agnieszki Woźniak-Starak. Taką prowadzącą będzie w "Mam talent!"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki