W Leśnym Parku Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku nie brakowało adrenaliny. Za nami 21. edycja Terenowej Masakry – jednego z najbardziej widowiskowych biegów z przeszkodami w regionie. Uczestnicy musieli pokonać nie tylko kolejne kilometry, ale także błoto, wodę oraz liczne przeszkody wymagające siły, wytrzymałości, sprytu i współpracy.
Zawodnicy rywalizowali na czterech dystansach: 3, 5, 7 oraz 10 kilometrów. Im dłuższa trasa, tym większa liczba utrudnień czekających na śmiałków. Na mecie na każdego uczestnika czekał pamiątkowy medal, ale dla wielu największą nagrodą było samo ukończenie wymagającej trasy.
W sobotę odbyły się także biegi dla najmłodszych. Blisko 500 dzieci wystartowało w kilku kategoriach wiekowych, pokonując dystanse od około 300 do 600 metrów.
Terenowa Masakra to unikatowy bieg, z równie wyjątkową atmosferą, na którym startują zawodnicy z całego kraju, a także zza granicy. Zawody odbywają się już po raz dwudziesty pierwszy i mają promować nie tylko sport, ale także walory turystyczne naszego pięknego miasta oraz Myślęcinka – podkreślał przed wydarzeniem Rafał Szulakowski, organizator Terenowej Masakry.
Oprócz sportowej rywalizacji organizatorzy przygotowali również atrakcje dla kibiców. Na Różopolu odbywał się Piknik Olimpijski, podczas którego można było poznać różne dyscypliny sportowe i aktywnie spędzić czas z rodziną.
Terenowa Masakra po raz kolejny udowodniła, że sport może być nie tylko wyzwaniem, ale również świetną zabawą i okazją do integracji uczestników w każdym wieku.