Odwiedziliśmy grób Adriana Szymaniaka. Wzruszający widok na cmentarzu pod Bydgoszczą

2026-10-31 5:35

Adrian Szymaniak, bohater programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, zmarł w wieku zaledwie 39 lat po walce z glejakiem czwartego stopnia, pozostawiając ukochaną żonę i dwoje dzieci. Krótko przed 1 listopada udaliśmy się na cmentarz w podbydgoskim Żołędowie, gdzie spoczął uczestnik show. Widok jego mogiły udekorowanej zniczami oraz kwiatami wywołuje ogromne wzruszenie.

Adrian Szymaniak rozpoznawalność zdobył w 2018 roku za sprawą udziału w programie „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Właśnie tam poznał Anitę, z którą później założył rodzinę. Para doczekała się dwojga dzieci i wspólnie budowała swoje szczęście. Wszystko zmieniło się w lipcu 2025 roku, gdy u Adriana, mającego wówczas 39 lat, zdiagnozowano glejaka czwartego stopnia.

Trudno powstrzymać wzruszenie. Tak wygląda grób Adriana Szymaniaka

Uczestnik programu nie ukrywał przed internautami, z czym się zmaga. W mediach społecznościowych opowiadał o chorobie i kolejnych etapach leczenia. Jego relacje spotkały się z ogromnym odzewem, a wiele osób okazywało wsparcie jemu oraz jego najbliższym.

Grób Adriana Szymaniaka. Poruszający symbol miłości

Adrian zmarł 4 września 2026 roku. Dzień później Anita poinformowała o jego śmierci, jednocześnie prosząc o poszanowanie prywatności rodziny w tym trudnym czasie. Pogrzeb odbył się w kameralnej atmosferze na cmentarzu w Żołędowie, w gminie Osielsko.

Przed uroczystością Wszystkich Świętych odwiedziliśmy grób 39-latka. Mogiłę zdobią kwiaty i znicze, a także fotografia, na której Adrian jest uśmiechnięty.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI