MAKABRYCZNY wypadek dwóch kuzynek: Młodziutka Ksenia zginęła, DRAMATYCZNE informacje o Patrycji

2021-01-12 13:27 korz eib
14-letnia Ksenia zginęła w koszmarnym wypadku. Jechała z kuzynką do McDonalds. Co tam się stało?
Autor: Piotr Lampkowski/SUPER EXPRESS 14-letnia Ksenia zginęła w koszmarnym wypadku. Jechała z kuzynką do McDonalds. Co tam się stało?

Ksenia była młodziutką dziewczyną. Miała ledwie 14 lat, gdy skończyło się jej życie. Samochód kierowany przez jej siostrę cioteczną wjechał wprost pod koła wielkiego tira, który był wypełniony po brzegi nawozem. Prokuratura nadal nie przesłuchała Patrycji (20 l.), która prowadziła samochód.

14-letnia Ksenia zginęła w koszmarnym wypadku. Jechała z kuzynką do McDonalds

14-letnia Ksenia zginęła w wypadku. Jechała z siostrą cioteczną do McDonald's. Sprawę bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Nakle nad Notecią stoi w miejscu ze śledztwem w sprawie makabrycznego wypadku, do którego doszło 11 grudnia 2020 roku. To właśnie w piątkową noc Audi A 4 wjechało wprost pod koła tira. Samochodem osobowym jechały dwie mieszkanki niewielkiego Konstantynowa. Starsza, Patrycja K., kierowała samochodem. Pasażerem była Ksenia B. (+14 l.). Siostry cioteczne pojechały do Nakła nad Notecią po hamburgery.

Przeczytaj: 14-letnia Ksenia zginęła w KOSZMARNYM wypadku. Jechała z kuzynką do McDonald's. Co tam się stało?

Patrycja (20 l.) dla Kseni (+ 14 l.) była jak starsza siostra. Los nie rozpieszczał rodziny Kseni B. 7 lat temu zmarła mama dziewczynki. Ksenia oparcie znalazła u swojej siostry ciotecznej - Patrycji K. Jej mama i mama Kseni to siostry. Patrycja i Ksenia były bardzo związane ze sobą.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią zdjęć.

Ksenia zginęła w wypadku, jej siostra cioteczna, Patrycja, w ciężkim stanie trafiła do szpitala

Dziewczyny mieszkały w Konstantynowie, niewielkie wsi pod Nakłem nad Notecią. W piątek (11.12.2020) wieczorem zgłodniały. Dlatego wsiadły w audi A4 i pojechały do Nakła. Do baru miały niespełna kwadrans.

Ksenia i Patrycja kupiły frytki i hamburgery i odjechały w stronę domu. Przypomniały sobie jednak, że czegoś zapomniały. Znów zawróciły w stronę baru. Musiały przejechać przez skrzyżowanie. Światła na nim były już wyłączone ze względu na późną porę.

Może dlatego, że do świateł 20-letnia Patrycja była przyzwyczajona, a ich nie było, to wjechała pod koła ciężarówki wypełnionej po brzegi nawozem.

Ksenia siedział na fotelu pasażera, auto z jej strony zostało zmiażdżone. Zginęła na miejscu. Patrycja w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

Przeczytaj koniecznie: Pogrzeb 14-letniej Kseni. „Nie bójcie się płakać”. Zginęła jadąc do McDonalda [ZDJĘCIA]

- Kierująca nie została jeszcze przez nas przesłuchana ponieważ nie pozwala na to jej stan zdrowia - mówi prokurator Arkadiusz Nowak, zastępca Prokuratora Rejonowego w Nakle nad Notecią i dodaje: - Dziewczyna przebywa jeszcze w szpitalu.

14-letnia Ksenia zginęła w koszmarnym wypadku. Jechała z kuzynką do McDonalds