Mieszkańcy chcą odwołać burmistrzów. Poszło o biogazownię i szkoły

2026-04-15 17:57

W najbliższym czasie mieszkańcy dwóch miast w województwie kujawsko-pomorskim zadecydują o losie swoich władz. W Ciechocinku i Gniewkowie odbędą się referenda w sprawie odwołania burmistrzów. Powodem niezadowolenia są sporne decyzje o inwestycjach i zmianach w edukacji.

Dwóch burmistrzów w Kujawsko-Pomorskiem pod ostrzałem? Mieszkańcy pójdą do urn

i

Autor: Dawid Piątkowski

Referendum w Ciechocinku. Spór o biogazownię w uzdrowisku

Dwóch burmistrzów z województwa kujawsko-pomorskiego stoi przed widmem referendów, które mogą przesądzić o ich dalszym urzędowaniu. W Ciechocinku mieszkańcy będą oceniać działalność Jarosława Jucewicza. Inicjatorzy referendum zarzucają mu brak uwzględniania opinii lokalnej społeczności, zwłaszcza w kontekście planowanej budowy biogazowni w pobliżu tężni.

- Odkąd ja tu mieszkam, nic się nie zmieniło. Oprócz tego, że puścili pociągi - zaznacza mieszkanka.

- Na pewno Ciechocinek gorzej wygląda niż kiedyś. Jest bardziej zaniedbany. Nie wiem jednak czy wybiorę się na to referendum. Cały czas się zastanawiam - zaznacza druga.

- Głosowałam na tego burmistrza i nie wydaje mi się, żeby był najgorszy. Nie mam do niego żadnych zarzutów - komentuje mieszkanka.

Burmistrz w rozmowie z reporterem Radia Eska podkreśla, że główny zarzut, który doprowadził do inicjatywy referendalnej, stracił aktualność. - Ze spokojem czekam na werdykt mieszkańców – mówi burmistrz Ciechocinka Jarosław Jucewicz w rozmowie z Radiem Eska.

- My robimy swoje, zmierzyłem się z jedenastoma kontrkandydatami w 2022 roku, wygrałem wybory pewnie w 2024 roku. Mam nadzieję, że jeden sporny zalążek nie zmieni tego, że miasto jest dobrze zarządzane - mówi Jarosław Jucewicz, burmistrz Ciechocinka.

Wspomnianym powodem były plany wzniesienia biogazowni, z których burmistrz ostatecznie zrezygnował.

Gniewkowo też zagłosuje. Powodem likwidacja szkół

Głosowanie w sprawie odwołania burmistrza Ciechocinka zaplanowano na 24 maja. Wcześniej, bo już w niedzielę 19 kwietnia, do urn pójdą mieszkańcy Gniewkowa. Tam powodem referendum są plany likwidacji części szkół, które wywołały sprzeciw części mieszkańców.

- Dzieci się nam rodzi coraz mniej i właściwie jedynym głównym powodem zamiaru likwidacji tych szkół jest demografia. Po prostu na to nie będzie miał żaden burmistrz wpływu - zaznacza burmistrz Ilona Wodniak-Kuraszkiewicz, burmistrz Gniewkowa w rozmowie z Radiem Eska.

Ilona Wodniak-Kuraszkiewicz, burmistrzyni Gniewkowa, zaznacza również, że do zaplanowanego referendum podchodzi z pokorą i spokojem.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Leśny Zryw - II Bieg Charytatywny w Starych Jabłonkach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki