Przebudowa Starego Rynku planowana jest na przyszły rok. W związku z tym pomnik znajdujący się w centralnym punkcie Rynku zostałby przesunięty o kilkanaście metrów w stronę północną. Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiadają się m.in radni opozycji z PiS i to właśnie jedna z przedstawicielek Grażyna Szabelska, poprosiła o opinię w tej sprawie IPN.
Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa zaznacza, że pomnik ma dla bydgoszczan znaczenie historyczne i stanowi miejsce spotkań i wspólnego upamiętniania wydarzeń historycznych. IPN podkreśla również, że sporny pomnik stanowi jeden z najważniejszych symboli historii miasta i kraju, a to w opinii urzędu ma większe znaczenie niż plany przebudowy Starego Rynku, a ewentualne przesunięcie spowoduje, że ranga pomnika spadnie.
Radni opozycji zamierzają powstrzymać ratusz przed planami związanymi z pomnikiem, a opinię IPN traktuje bardzo poważnie. Władze miasta cały czas jednak rozważają zmiany w obrębie Starego Rynku, które obejmą również pomnik, a do opinii IPN podchodzą z dystansem.