Tragiczny poranek pod Żninem! Rowerzysta zginął na miejscu

2026-01-08 8:57

Do śmiertelnego wypadku doszło w czwartek rano, 8 stycznia, w Podgórzynie w gminie Żnin. Podczas manewru wyprzedzania samochód osobowy zderzył się czołowo z rowerzystą. Mężczyzna zginął na miejscu.

Policjanci

i

Autor: AGO
Super Express Google News
  • W czwartek rano, 8 stycznia, w Podgórzynie (gmina Żnin) doszło do śmiertelnego wypadku, w którym zginął 57-letni rowerzysta.
  • 21-letnia kierująca Oplem Astra, podczas manewru wyprzedzania, zderzyła się czołowo z rowerzystą na drodze powiatowej nr 2653.
  • Policja ze Żnina wyjaśnia okoliczności wypadku, a kierująca samochodem była trzeźwa.

Jak informuje "Gazeta Pomorska", do tragedii doszło przed godziną 7 na drodze powiatowej nr 2653 w Podgórzynie. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, jednak – jak przekazali strażacy – po przyjeździe odstąpiono od czynności medycznych. Stwierdzono zgon rowerzysty.

Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci ze Żnina.  

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierująca samochodem osobowym marki Opel Astra 21-letnia mieszkanka powiatu mogileńskiego podczas wyprzedzania innego samochodu osobowego zderzyła się czołowo z jadącym z przeciwnego kierunku rowerzystą. Niestety, w skutek poniesionych obrażeń kierujący rowerem 57-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu – relacjonuje sierż. sztab. Piotr Kasprzak ze żnińskiej policji, cytowany przez Gazetę Pomorską.

Policja potwierdziła, że kierująca oplem kobieta była trzeźwa. W miejscu zdarzenia występowały utrudnienia w ruchu. Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności, które mają pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu i przyczyn tej tragedii.

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach. Poranne warunki pogodowe są bardzo trudne – niska temperatura, śliska nawierzchnia oraz ograniczona widoczność znacznie zwiększają ryzyko wypadków. Funkcjonariusze przypominają o dostosowaniu prędkości do warunków, zachowaniu bezpiecznych odstępów i wzmożonej uwadze, zwłaszcza wobec pieszych i rowerzystów.

Uciekł policjantom na zamarnięty staw

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki