Spis treści
Policja weszła do domu 13-latka. Planował atak na szkołę pod Wąbrzeźnem!
Funkcjonariusze z Wąbrzeźna otrzymali dramatyczną informację z Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej w nocy. Z przekazanych danych wynikało, że młody chłopak z powiatu wąbrzeskiego ma zamiar dokonać aktu przemocy w szkole. Ze zgłoszenia wynikało, że nastolatek już wcześniej zabił kilka kotów. Rankiem, 28 września, policjanci zjawili się w jego miejscu zamieszkania. Jak przekazała mł. insp. Monika Chlebicz, rzeczniczka KWP w Bydgoszczy, w plecaku spakowanym na lekcje funkcjonariusze odkryli bagnet, a w samym lokalu znaleziono dodatkowo tasak.
O tych szokujących doniesieniach informowaliśmy po raz pierwszy w tym artykule. Tego samego dnia po południu Komenda Wojewódzka Policji podała, że losem nastolatka zajmie się sąd rodzinny, co zaplanowano na 29 września. Zebrane dowody zostały już przekazane do odpowiednich organów, a sam 13-latek został umieszczony w policyjnej izbie dziecka - przekazali mundurowi.
Czytaj tutaj: 13-latek planował atak na szkołę. Wiemy, co powiedział służbom
Kuratorium reaguje po zdarzeniu
W rozmowie z Radiem ESKA Bydgoszcz Ewa Podgórska z Kuratorium Oświaty wyjaśniła, że placówka edukacyjna natychmiast podjęła kroki w celu przywrócenia spokoju wśród uczniów, rodziców i nauczycieli.
Na szczęście do niczego nie doszło, ale część uczniów i ich rodziców przeraziła się tym faktem. W związku z tym, dyrekcja powołała zespół ze specjalistami, psychologiem, pedagogiem specjalnym. Oni wytłumaczą, że trzeba zachować spokój - podkreśliła Podgórska.
Jak wskazała reprezentantka kuratorium w rozmowie z Radiem ESKA, chłopak korzystał już wcześniej ze wsparcia psychologa i pedagoga szkolnego. Trudno mu było nawiązywać przyjaźnie, był zamknięty w sobie i z tego powodu objęto go pomocą. Zaznaczyła jednak, że dotychczas nie zaobserwowano u niego żadnych przejawów agresji.
Będziemy monitorować tę sytuację i na bieżąco informować o dalszych decyzjach odpowiednich organów ścigania i sądu.