Spis treści
Świadek zaalarmował policję o podejrzanym fotografie
Sytuacja miała miejsce w poniedziałek, 6 kwietnia, kiedy to przypadkowy przechodzień przebywający nieopodal linii kolejowej w Kowalowie dostrzegł podejrzanie zachowującą się osobę. Spacerowicz zaniepokoił się faktem, że nieznajomy dokładnie dokumentował aparatem elementy urządzeń torowych, dlatego od razu zdecydował się zaalarmować lokalne służby mundurowe.
- Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny w średnim wieku, który miał fotografować infrastrukturę kolejową. Informacja została potraktowana bardzo poważnie – podkreśla nadkomisarz Maciej Kimet z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Straż Ochrony Kolei ujęła 48-letniego obywatela Chin
Jako pierwsi na miejsce zdarzenia zjawili się mundurowi ze Straży Ochrony Kolei. Funkcjonariusze błyskawicznie namierzyli i schwytali podejrzanego, który idealnie pasował do przekazanego wcześniej rysopisu, a po wylegitymowaniu okazało się, że zatrzymany to 48-letni mężczyzna narodowości chińskiej.
Wezwani na miejsce policjanci od razu przejęli sprzęt elektroniczny należący do obcokrajowca. Skonfiskowane smartfony zostaną poddane dogłębnej ekspertyzie cyfrowej, aby sprawdzić zawartość wykonanych fotografii.
- Będziemy prowadzić z zatrzymanym czynności procesowe, aby ustalić wszystkie okoliczności wykonywania zdjęć. To niezwykle istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa publicznego, zwłaszcza w obecnej sytuacji międzynarodowej – zaznacza nadkom. Kimet.
Powiadomiono również odpowiednie organy ścigania, w tym prokuraturę, a całym incydentem zainteresowano także inne państwowe służby bezpieczeństwa.
Trwa ogólnopolska operacja policyjna pod kryptonimem TOR
Funkcjonariusze z województwa lubuskiego przypominają, że od listopada minionego roku na terenie całej Polski realizowana jest specjalna akcja o nazwie TOR, którą zainicjował Komendant Główny Policji. Głównym zadaniem tej inicjatywy jest zapewnienie maksymalnej ochrony strategicznym obiektom kolejowym oraz neutralizowanie wszelkich potencjalnych aktów sabotażu.
Na terenie regionu w terenie pracują mieszane zespoły składające się z policjantów, strażników SOK oraz terytorialsów. Mundurowi regularnie sprawdzają najważniejsze węzły przesiadkowe, stacje, wiadukty oraz bocznice, aby wykluczyć niepożądane incydenty na torowiskach.
- To szeroko zakrojone działania, które mają jeden cel: zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i utrzymać pełną sprawność infrastruktury kolejowej – mówi nadkom. Kimet.
Funkcjonariusze proszą obywateli o szybkie zgłaszanie zagrożeń
Organy ścigania nieustannie przypominają, że wsparcie ze strony czujnych mieszkańców jest absolutnie kluczowe w zapobieganiu tego typu incydentom.
- Jeśli widzimy coś niepokojącego, reagujmy. Wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Każde zgłoszenie zostanie dokładnie sprawdzone – apeluje rzecznik lubuskiej policji.
Przedstawiciel komendy dodaje również, że ochrona obiektów o znaczeniu strategicznym to obecnie zadanie zbiorowe, w które zaangażowane są nie tylko same służby, ale całe nasze społeczeństwo.