Kostrzyn: Nawet 5 lat więzienia za... zgłoszenie kradzieży, której nie było

2020-09-30 12:59 em
Kostrzyn policja
Autor: Materiały prasowe KWP Gorzów Akt oskarżenia trafił już do sądu.

Mieszkaniec Kostrzyna jest oskarżony o składanie fałszywych zeznań i zawiadomienie o przestępstwie, którego nie było. Mężczyzna zgłosił kradzież auta, które - jak wykazało dochodzenie - sam rozbił. Teraz odpowie za to przed sądem.

W lipcu mieszkaniec Kostrzyna zgłosił w jednym z komisariatów, że skradziono mu citroena. Policjanci przyjęli zgłoszenie i rozpoczęli poszukiwania.

Samochodu faktycznie nie było w okolicach mieszkania 31-latka, ale szybko odnaleźli je na innej ulicy. Citroen był rozbity. Funkcjonariusze analizowali ślady i nic nie wskazywało na to, że samochód mógł zostać ukradziony.

W tym samym czasie przy jednej z ulic znaleziono inne uszkodzone auto. Policjanci kolejny raz poprosili o wyjaśnienia właściciela citroena, który kolejny raz powtórzył wersję o kradzieży.

Dopiero po przedstawianiu zebranych dowodów przyznał, że sam rozbił samochód i bojąc się konsekwencji postanowił zrzucić winę na wymyślonych złodziei.

Akt oskarżeni już trafił do sądu. 31-latkowi z Kostrzyna grozi nawet do 5 lat więzienia.